Zdzisław Maćkowski

Ruch ludowy w stronnictwie politycznym

[1935]

Instynkt samozachowawczy człowieka nakazuje zawsze w potrzebie działanie obronne. Tym jest ono łatwiejsze, gdy przeciwnik albo niebezpieczeństwo są łatwo widoczne; tym jest trudniejsze, gdy trzeba szukać przyczyn zła i niewidocznego w życiu codziennym wroga.

Dzisiejsza sytuacja wsi jest właśnie taką trudniejszą sprawą, bowiem odczuwa się w całej pełni skutki – a nie widzi się bezpośrednio istotnej przyczyny. Wieś bardzo często fałszywie nastawia się do akcji obronnej, przyjaciela bierze za wroga, wykonawcę wyroku za czynnik decydujący.

Widzi rzeczy małe, nie dostrzega źródeł rzeczy wielkich.

Obóz rządzący coraz mocniej obezwładnia wieś ustawami i dekretami, a małorolny skarży się na drożyznę środków codziennego użytku i żąda rozwiązania karteli, podczas gdy najsłuszniejszą rzeczą byłoby ująć władzę w swe własne dłonie i samemu te kartele rozwiązać. Cel ostateczny trzeba wsi wskazać – potrzebę nowego, zmienionego ustroju państwa, a więc Polski Ludowej – równocześnie wzięcie na siebie przez ruch ludowy odpowiedzialności za całość państwa; zatem załatwienie obok spraw własnych – spraw ogólnych, państwowych. Innej drogi nie ma, gdy się chce chorobę uleczyć – a nie tylko chwilowo ból uśmierzyć znieczulającym środkiem.

Rozpatrując poszczególne środki i sposoby działania, musimy zrozumieć zasadniczy stan sprawy. Otóż wiele rzeczy da się załatwić w ramach życia wsi, w gromadzie chłopskiej, już to przez mocniejsze zrzeszanie się, już to przez podniesienie poziomu społecznego rzeszy chłopskiej. Ale większość potrzeb da się tylko załatwić przez ujęcie organów władzy państwowej we własne dłonie i stworzenie odpowiednich warunków do pracy i życia rzeszy chłopskiej.

Jakkolwiek ogromnie cenną rolę odegrają w rozwoju życia chłopskiego zreorganizowane związki czy kółka rolnicze oraz na wielką miarę ujęta idea i organizacja spółdzielczości, to jednak cel doraźny i zmianę stanu rzeczy można uzyskać tylko drogą dotąd normalną, a więc drogą społeczno-polityczną.

Podkreślam słowo „społeczno-polityczną”, bowiem stwierdziłem wyżej już niejednokrotnie, że dziś chodzi nam nie tylko o zdobycie władzy w państwie, ale przede wszystkim o zmianę i przetworzenie całego naszego ustroju społeczno-gospodarczego.

Życie jasno wskazuje na konieczność skupienia się w tej chwili przy własnej organizacji politycznej, a więc przy Stronnictwie Ludowym. Przeszło to Stronnictwo tyle wstrząsów i przeżyć w ostatnich latach, tyle się wewnątrz zmieniło i zmienia, że trzeba na nie dziś patrzeć nie jak dotąd, pod kątem nazwisk, sporów i przeszłości, ale jako na odrodzoną masową organizację rzeszy chłopskiej.

Skupienie się mas ludowych w Stronnictwie Ludowym dokonać się musi z pełnym zrozumieniem następujących podstawowych zasad ideowych i organizacyjnych.

1. masowe zorganizowanie ruchu ludowego – skupienie całej wsi w jednym wielkim stronnictwie.

2. przyjęcie zasadniczego państwowo-twórczego programu, w którym złączą się dwie naczelne idee: a) przywrócenie wsi wolności obywatelskiej i podniesienie jej na wyższy stopień kultury i bytu materialnego; b) dążenie do przemiany ustroju państwa w organizm demokratyczny – ludowy, przy wzięciu na siebie pełnej odpowiedzialności za całość państwa, jego siłę wewnętrzną i niezależność polityczną.

3. nawiązanie ścisłej łączności ze światem pracy, przede wszystkim z masami robotniczymi i ich związkami; przyszłe rządy muszą składać się z przedstawicieli rzesz chłopskich i robotniczych.

***

Powyższe ujęcie zagadnienia jest dość jasne i ujmuje całokształt sprawy.

O ile jednak wieś aż nadto dobrze rozumie cele walki o byt samej wsi – należy raz jeszcze rozpatrzyć zagadnienie udziału czynnika „państwowotwórczego” w naszej pracy organizacyjnej i politycznej.

Jak rządy przyszłe ludowe będą chciały widzieć Polskę Ludową – państwo polskie?

A więc przede wszystkim – wolną i niepodległą tak politycznie, jak gospodarczo. Obrona kraju będzie pierwszym obowiązkiem rządu ludowego, silna armia będzie wyrazem tego rozumnie i uczciwie pojętego obowiązku. Zdecydowana obrona kraju wypływa z życiowej polskiej konieczności, jako państwa wciśniętego między dwa potężne organizmy, a więc komunistyczną Rosję i odwiecznego wroga – Niemcy.

Następnie samodzielność państwa i jego działalność będzie utrzymana na całej linii. Poprawienie stosunków z naturalnymi naszymi sprzymierzeńcami nie może zmienić ani w części nawet naruszyć naszej samodzielności politycznej.

Silny rząd będzie rządził, a nie słaby – ale silny oparciem się o masy ludowe i działający na rzecz i w myśl interesów tych mas ludowych.

Powyższe hasła są wielkiej wagi. Muszą znaleźć poczesne miejsce w programie Stronnictwa Ludowego na znak i dowód, że ruch ludowy wyszedł z opłotków wiejskich na szeroką drogę życia społecznego i państwowego. Wieś żąda udziału we władaniu państwem – równocześnie wieś rozumie potrzeby nowoczesnego państwa w dzisiejszych stosunkach międzynarodowych światowych i bierze na siebie do wykonania te potrzeby.

Program działania ruchu ludowego, którego wykonanie należy do Stronnictwa Ludowego, obejmie poniżej wymienione sprawy i zagadnienia. Hasła te zostały już kilkakrotnie podjęte i głoszone przez działaczy (publicystów) młodego pokolenia chłopskiego. Powtórzenie ich w naszym programie jest jeszcze jednym dowodem, że nie tylko ruch ludowy jednoczy się organizacyjnie, ale że przyjmują się już powszechnie podstawowe zasady przetworzenia naszego życia społeczno-politycznego. Siłę ruchowi ludowemu dać może przede wszystkim jednolitość idei przewodnich. Dotychczasowy ich brak był powodem tylu klęsk i obecnego położenia wsi.

***

Zasadnicze idee programu są następujące:

1. Wszystka ziemia dla chłopów – zatem całkowite wywłaszczenie wielkiej własności ziemskiej przy odrzuceniu zasady wykupu (odszkodowania); stworzenie możliwie największej liczby nowych warsztatów rolnych. Rzesza chłopska wyjść musi z przeludnionych przeważnie do ostateczności wsi na rozszerzoną przestrzeń ziemi.

2. Oddłużenie wsi musi się dokonać rzeczywiście i całkowicie; przetrzymywanie na gospodarstwach chłopskich miliardowej sumy należności (długów rolniczych) jest rzeczą niemożliwą; przywrócenie gospodarstw chłopskich do stanu życia, jako generalnego producenta i konsumenta w kraju, podniesienie poziomu i sprawności gospodarki rolnej, musi być poprzedzone zasadniczą i realną akcją oddłużeniową.

3. Oświata i nauka dla wsi – to znaczy reorganizacja i rozbudowanie szkoły powszechnej na wsi, celem umożliwienia wszystkim dzieciom chłopskim uczenia się w odpowiednich warunkach; rozbudowanie sieci szkół rolniczych i pełne wykorzystanie ich przez młodzież chłopską; udostępnienie (ułatwienie) przechodzenia dzieci chłopskich do szkół średnich i wyższych, a przede wszystkim do szkół średnich zawodowych – wreszcie realne poparcie szczególnie uzdolnionych synów wsi.

4. Podjęcie szerokiej akcji „uzdrowienia wsi” – walka z chorobami, nękającymi dziś wieś, podniesienie higieny w domach i osiedlach wiejskich.

***

To są główne części programu ruchu ludowego, zmierzające do podniesienia wsi z obecnego fatalnego położenia, do przywrócenia jej tężyzny duchowej i materialnej. Odrodzona polska wieś – to fundament siły państwa.

Równolegle z powyższymi hasłami musi ruch ludowy podjąć propagandową działalność na całym froncie społecznym i państwowym. Stając się współrządcą kraju i współdziałając z rzeszami robotniczymi, musi równocześnie poprzeć ich potrzeby i słuszne żądania.

Główne zasady ogólnospołecznego programu ujmiemy zgodnie z zasadami agraryzmu następująco:

1. Uspołecznienie głównych ośrodków produkcji, to znaczy kopalni, hut, fabryk i zakładów przemysłowych, tym samym zlikwidowanie karteli i syndykatów, wielkich magnatów przemysłowych oraz wygórowanie opłacanego wyższego personelu urzędniczo-technicznego tych ośrodków przemysłowych.

2. Uspołecznienie kapitałów – to znaczy ograniczenie działalności banków prywatnych i takichże instytucji kredytowych, stworzenie w to miejsce publicznych organizacji kredytowych, działających na zasadach spółdzielczych, w ramach samorządów gospodarczych i terytorialnych.

3. Ochrona pracy i twórczości – celowo i należycie ujęte ubezpieczenie społeczne dla rzesz robotniczych i pracowników umysłowych; zabezpieczenie pracy rzeszom robotniczym w okresie najbliższych lat reorganizacji państwa przez podjęcie wielkich robót publicznych (regulacja rzek, osuszenie Polesia itp.).

***

Oczywistą jest rzeczą, iż wymienione wyżej punkty programu nie wyczerpują tych wszystkich celów i zadań, jakie osiągnąć musi i wcielić w życie przyszły rząd ludowy; niemniej jednak pierwszy etap walki obejmie przede wszystkim wymienione sprawy, tym samym zrzucając ze wsi i z rzesz pracujących w miastach te więzy, które krępują i w niewoli trzymają polski świat pracy. Bez osiągnięcia tych zasadniczych celów, przy zastosowaniu jakiejkolwiek połowiczności, sprawa będzie przegrana, trudno bowiem żądać od ludu największych ofiar dla osiągnięcia rzeczy niedostatecznych i nieprzynoszących zupełnego odrodzenia społeczeństwu.

Zrozumiałym staje się równocześnie, iż dziś rządzące warstwy społeczne nie zgodzą się dobrowolnie nawet w najmniejszej części na jakiekolwiek ustępstwa w wyżej określonych sprawach.

Ani ziemianie nie oddadzą dobrowolnie ziemi, ani wierzyciele nie odstąpią od swych pretensji, ani ustrój obecny nie da wsi oświaty, ani też nie pomoże do stworzenia należytych form organizacyjnych do walki z kartelami.

Próżno oczekiwać rzeczy, które same się nie zrobią, próżno czas tracić na wyczekiwanie zmian przypadkowymi okolicznościami zrodzonych.

Wieś musi więc stanąć do szeregu i stworzyć wielomilionowe Stronnictwo Ludowe.

A samo Stronnictwo? Musi zmienić dotychczasowe sposoby życia swego i działalności. Przede wszystkim musi działalność tę rozszerzyć na wszystkie wyżej wspomniane dziedziny życia wsi i państwa i ująć je realnie.

Ogrom pracy, jaki ma do wykonania Stronnictwo Ludowe, wymaga wskazania kolejności podejmowania najważniejszych spraw oraz ściślejszego ich omówienia. Tym zajmuje się II część niniejszej pracy.

Obecnie zaś wydaje się nam koniecznym wskazać na najbliższe etapy działań Stronnictwa.

Najpilniejszą jest sprawa samorządu terytorialnego, gminnego i powiatowego, tam bowiem znajduje się główny ośrodek zahamowania społeczno-publicznego życia wsi. Samorząd ten stanowi niezwykle cenne i ważne narzędzie i ośrodek dla realizacji celów i zadań ruchu ludowego. Organizowanie samorządu przez rzesze ludowe – to pierwszy cel działań Stronnictwa Ludowego.

Sprawa ta niewątpliwie przedstawia duże trudności. Wybory do samorządów odbędą się dopiero w roku 1938, zatem pierwszym hasłem musi być – rozwiązanie obecnie czynnych organów samorządowych i wybory nowych organów.

Stronnictwo Ludowe musi odrzucić dziś negatywny, wyłącznie opozycyjny stosunek do samorządów i opłat samorządowych, natomiast musi ustalić program działalności tychże samorządów dla dobra wsi (część II) oraz wszelkimi dopuszczalnymi sposobami osiągnąć w nich całkowitą przewagę.

Niewątpliwie też główne starcie pomiędzy ruchem ludowym a obozem rządzącym nastąpi w samorządach powiatowych, gdzie nawet może dojść do masowego mianowania komisarzy rządowych, ale wówczas sytuacja będzie jasna, a chwila otwartego zmagania się zaistnieje w całej pełni – tylko dla dobra ruchu ludowego. Sprawa ta łączy się również ściśle z rozwiązaniem, trapiącego wieś i samorząd, systemu biurokratycznego, który dziś tak mocno hamuje życie samorządowe.

Obóz rządzący użył w roku bieżącym samorządów do tak politycznej akcji, jaką był udział w wyborach sejmowych, tym samym właśnie wskazał ruchowi ludowemu właściwą drogę, na którą również dla celów politycznych wejść musi Stronnictwo Ludowe. Tędy wiedzie właściwa droga do celu.

Następną pilną sprawą jest zagadnienie organizacji rolniczych i spółdzielczości. Rzecz trzeba rozstrzygnąć zasadniczo i realnie. Czy należy ująć organizację kółek rolniczych w sposób masowy i tworzyć w każdej wsi kółko rolnicze, a następnie opanować kolejno organizacje powiatowe, wojewódzkie i centralne – czy też podjąć organizację nowego zupełnie związku zawodowego rolniczego. Pierwsza droga jest niewątpliwie trudna, bowiem dziś w organizacjach rolniczych dobrowolnych przeważa zdecydowanie element ziemiański i administracyjny. Kółkowicze rolni przyzwyczaili się zanadto do patronów i kompromisów, a energiczna i często zdecydowana postawa centrali CTOiKR [Centralne Towarzystwo Organizacji i Kółek Rolniczych] nie odpowiada, niestety, rzeczywistości na terenie. Poza tym zbyt ścisły związek z Izbami rolniczymi osłabił należne znaczenie reprezentacji rzeszy rolniczej chłopskiej. Tworzenie znowu nowej organizacji może również natrafić na duże przeszkody, a przede wszystkim zajmie zbyt wiele cennego czasu. Praktyka życiowa wskazuje raczej na konieczność opanowania kółek rolniczych przez ruch ludowy i skupienie w nich całokształtu spraw rolniczych, gospodarczych oraz stworzenie z tej organizacji (CTOiKR) istotnej silnej i zwartej reprezentacji chłopskiej.

Spółdzielczość – nie da się dziś jeszcze inaczej ująć jak szeroką propagandą i naciskiem na rzesze chłopskie dołączenia się i pracy w spółdzielniach oraz zakładania wszędzie nowych placówek spółdzielczych.

Wreszcie zagadnienie oświaty – przede wszystkim zaś szkoły powszechnej. To, co się dzieje, jest groźnym dla wsi niebezpieczeństwem. Stronnictwo nie może biernie zachować się wobec tego zjawiska, nie może debatować politycznie, pozostawiając obecny stan rzeczy, gdy setki tysięcy dzieci chłopskich pozbawione są nauki. Na całym terenie musi Stronnictwo Ludowe podjąć natychmiast głęboką akcję uświadamiającą ogół oraz zorganizować masową akcję protestacyjną. Niech sprawi, aby nareszcie wieś sama się wypowiedziała, a nie przyglądała się biernie, jak nad jej niedolą ludzie uczeni i przyjaciele wsi załamują ręce.

Czas już na wejście ruchu politycznego chłopskiego na realną drogę życia. Cała organizacja Stronnictwa Ludowego musi nabrać elastyczności, okazać nadzwyczajną energię twórczą i organizacyjną oraz mocne tempo pracy. Co się straciło – trzeba dziś odrobić. Wola i czyn dadzą niewątpliwie zwycięstwo.

Zdzisław Maćkowski
__________________________________
Powyższy tekst to fragment książki autora, pt. „Droga do Polski Ludowej”, Warszawa 1935, brak wydawcy. Od tamtej pory nie był wznawiany, poprawiono pisownię wedle dzisiejszych reguł. Publikowaliśmy już inny fragment tej książki: Droga do Polski Ludowej. 

 

Zdzisław Maćkowski (1895-1941) – pułkownik Wojska Polskiego, urzędnik, działacz społeczno-polityczny. Żołnierz Legionów – w stopniu podporucznika w Sztabie Legionów, po wojnie zawodowy wojskowy ze stopniem podpułkownika, m.in. w roku 1923 dowódca 7 pułku piechoty, odznaczony Orderem Virtuti Militari, następnie urzędnik państwowy, m.in. starosta powiatu radomskiego. Coraz bardziej krytyczny wobec ewolucji w prawo obozu sanacyjnego, za publiczną krytykę tego stanu rzeczy odwołany ze stanowiska. W latach 30. zbliżył się do środowisk inteligenckich z lewego skrzydła obozu sanacyjnego, domagając się powrotu do dawnych ideałów z czasów Legionów, współpracował także i sympatyzował z lewym skrzydłem ruchu ludowego, propagując wypracowaną przezeń ideologię agrarystyczną. W roku 1935 wydał książkę „Droga do Polski Ludowej”, która zyskała pewien rozgłos. Pod koniec lat 30. należał do współorganizatorów tzw. Klubów Demokratycznych, które następnie przekształciły się w Stronnictwo Demokratyczne, zrzeszające prospołeczną inteligencję pracującą oraz ludzi wolnych zawodów, przeciwnych rozwojowi w Polsce tendencji totalistycznych. Po wybuchu wojny brał udział w kampanii wrześniowej, a następnie działał w podziemiu, pełniąc funkcję zastępcy komendanta Obwodu „Zamość” Służby Zwycięstwu Polski-Związku Walki Zbrojnej. Zginął w walce z hitlerowskim okupantem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *