Kazimierz Zakrzewski

Podstawy ideowe prac Robotniczego Instytutu Oświaty i Kultury + odezwa RIOK

[1938/39]

RIOK (w pełnej nazwie Robotniczy Instytut Oświaty i Kultury im. Stefana Żeromskiego) powstał w r. 1930. Nie jest to tedy nowa organizacja społeczno-oświatowa; ma już pewną historię i pewien własny dorobek. RIOK jest jednak organizacją młodą, która wyraźnie określiła się ideowo dopiero w ostatnim okresie, kiedy pozbyła się balastu czynników oportunistycznych i kiedy silniej powiązała się organizacyjnie z grupami młodzieży syndykalistycznej, z którymi zresztą i poprzednio współdziałała.

Racją bytu RIOK są własne założenia ideowe, odróżniające go od innych organizacji kulturalnych i oświatowych; tym założeniom chcemy poświęcić nasze uwagi. Nie chcemy przy tym uprawiać propagandy, ani polemizować z innymi, pokrewnymi nam ugrupowaniami; chcemy po prostu przedstawić materiał informacyjny do użytku teoretyków oświaty społecznej i praktycznych działaczy oświatowych. Możemy to uczynić tym łatwiej, że RIOK jako placówka kulturalno-oświatowa nie jest pomimo śmiałości swej ideologii organizacją walki. RIOK jest przy tym ściśle powiązany z organizacjami walczącymi; działa w łączności z robotniczymi związkami zawodowymi ZZZ [Związek Związków Zawodowych]; nie chce jednak być organizacją partyjną i oczekuje życzliwego stosunku ze strony wszystkich odłamów polskiego obozu demokratycznego.

RIOK jest – zdaje się, że czytelnik już się tego domyślił – ugrupowaniem, wyznającym ideologię syndykalizmu, która w początkowych sformułowaniach dość niejasnych była nader popularna w Polsce przed dziesięciu laty w grupach pracowniczych i młodzieżowych, stanowiących ówczesne lewe skrzydło „obozu rewolucji majowej”, a dzisiaj płynie w klasie robotniczej nurtem znacznie węższym, ale za to głębszym i czystszym. Po przeprowadzeniu krystalizacji ideowej RIOK wyznaje zasady czystego, proletariackiego syndykalizmu bez wszelkich domieszek, jakie zakradały się do podobnych kierunków w Zachodniej Europie, sprowadzając je nieraz na bezdroża… nawet na bezdroża faszyzmu.

Swą deklarację ideową przyjął RIOK na trzecim kongresie w listopadzie 1936 r. Nie jest ona już dziś wystarczająca i od najbliższego kongresu należy niewątpliwie oczekiwać szerokiej rozbudowy założeń ideowych. Także jednak i owa „stara” deklaracja ideowa daje wyraźne wskazówki, dotyczące celów RIOK.

Deklaracja ta kładzie silny nacisk na wartości patriotyczne, bez żadnych koncesji na rzecz modnych kierunków nacjonalizmu reakcyjnego i faszystowskiego. Patriotyzm RIOK przypomina patriotyzm jego patrona – wielkiego autora „Ludzi bezdomnych” i „Przedwiośnia”. „Naród jest wspólnotą kulturalną” – czytamy w deklaracji – „związaną… wspólną dążnością do wniesienia nowych własnych wartości do cywilizacji ogólnoludzkiej, a więc węzłami natury moralnej”. Rdzeń tej wspólnoty stanowią klasy pracujące. Toteż RIOK „odrzuca całkowicie aspołeczny i materialistyczny nacjonalizm i przeciwstawia mu czynny patriotyzm klas pracujących”.

Dążąc do gruntowania w klasie robotniczej własnych wartości, RIOK do wartości tych zaliczy w pierwszym rzędzie tradycję rewolucyjną polskiego proletariatu, jego walk społecznych i walk o niepodległość i państwowość Polski. Stąd z jednej strony wypływa potępienie sugestii, jakoby interes Państwa mógł być kiedykolwiek sprzeczny z interesem „ruchu robotniczego dążącego do klasowego wyzwolenia” – ruch taki zawsze działa w prawdziwym interesie Polski, jako państwowej całości, stąd też deklaracja ideowa RIOK głosi, że „postulat klasowego wyzwolenia robotników… winien skupić dokoła ruchu robotniczego wszystkich patriotów polskich”.

Dźwignią wyzwolenia musi jednak być samodzielny robotniczy ruch ideowy i społeczno-gospodarczy. Pełny zaś wyraz takiego ruchu przedstawiają dla Riokowców związki zawodowe syndykalistyczne, stanowiące ośrodek oporu i narzędzie ataku klas pracujących, organ przekształcania współczesnych form życia gospodarczego i politycznego, związek nowej organizacji społeczeństwa, władzę społeczną, powoływaną i dobrowolnie uznaną przez masy, a wyrażającą ogólne interesy i wspólne dążenia całego proletariatu.

RIOK chce wychowywać w klasie robotniczej czynnych i pożytecznych współuczestników tak pojętego ruchu robotniczego, zarazem patriotycznego i wyzwoleńczego – patriotycznego przez swą tradycję i zarazem przez swą wizję Ludowej Polski pracy – wyzwoleńczego przez dążenie do poczwórnego wyzwolenia człowieka pracującego: spod władztwa sił przyrody, spod przemocy grup i jednostek, spod rządów biurokratyczno-policyjnych, spod jarzma ciemnoty i zabobonu (dla ścisłości stwierdzamy, że określenia te przyjęliśmy z deklaracji ideowej ZZZ, opracowanej przy wybitnym udziale czołowych Riokowców).

Dążenia do wyzwolenia muszą być równoznaczne z dążeniami do stworzenia nowej kultury, przewyższającej kulturę stworzoną na użytek klas posiadających. Jak w narodzie-państwie RIOK widzi przede wszystkim wspólnotę moralną, podobnie swoją koncepcję kultury chce oprzeć na podłożu nowej moralności życia zbiorowego. Jest to cechująca środowiska proletariackie „moralność bezinteresownego, twórczego wysiłku”, którą RIOK przeciwstawia moralności kapitalistycznej, moralności kapitalistycznej, moralności wyzysku i egoistycznych dążeń jednostki.

Wreszcie założeniem własnej kultury mas pracujących musi być „jedność i nierozłączność wysiłku fizycznego i twórczości umysłowej pracujących zbiorowości ludzkich”. W rozwinięciu tej zasady znajdujemy postulat tożsamości środowiska, mającego pracować fizycznie i tworzyć nowe wartości kulturalne. RIOK odrzuca wszelki separatyzm „klerków”, skazujący ich na mecenat klas panujących (por. K. Zakrzewski „Kultura pasożytnicza i kultura proletariacka”, „Front Robotniczy” z dn. 27 października 1936). Kultura rozwijana na użytek klas panujących jest zawsze kulturą pasożytniczą. Proletariat odsunięty nie tylko od władania środkami produkcji, ale i od kontrolowania ośrodków twórczości kulturalnej, jest skazany na mechaniczny udział w korzystaniu z dóbr kultury burżuazyjnej w takim tylko zakresie, w jakim udział ten może łagodzić antagonizmy klasowe i rozbrajać wyzwoleńcze dążenia klas „pracujących”. Przełamanie tego stanu rzeczy w życiu polskim stanowi najdonioślejsze zadanie RIOK.

Kazimierz Zakrzewski

_______________

Robotniczy Instytut Oświaty i Kultury im. St. Żeromskiego
Oddział Warszawa-Północ
Warszawa, ul. Przechodnia 6/2

Do Młodzieży Pracującej Warszawy

Towarzyszki i Towarzysze,

My zorganizowana młodzież proletariacka Warszawy wzywamy Was do wspólnej zorganizowanej walki o nasze jutro, o nasze dusze.

Zepchnięci na dno nędzy, wyzyskiem zorganizowanego kapitału, my dzieci poddaszy i zatęchłych suteryn do których nie dociera promień słońca, pozbawieni pracy, pozbawieni niejednokrotnie szkoły, zdani na łaskę i niełaskę losu, zdani na łup demoralizacji ulicy, patrzący codziennie na nędzę swych rodziców, na głód najbliższych musimy naprężyć swe młode ramiona i Czynem zadokumentować swą Wolę, zmiany nędznego dziś – na lepsze Jutro.

Niech przykładem nam będą ci, którzy życie swe oddali na ołtarzu walki o Niepodległą Polskę Ludową.

I oni w swej większości to młodzież proletariacka.

Wywalczyli Polskę Niepodległą – pozostawili nam w spuściźnie o utrwalenie Niepodległości Polski i walkę o Polskę Ludową – Polskę sprawiedliwości społecznej.

„Jesteśmy Młodą Gwardią Proletariackich Mas” i dziś już musimy część Walki proletariatu polskiego przejąć na swoje barki, a co najważniejsze, musimy się zawczasu przygotować do przejęcia od naszych starszych towarzyszy, którzy z czasem odejdą, całkowity jej ciężar i odpowiedzialność za przyszłe losy proletariatu polskiego.

Musimy dziś zdobywać oręż do walki jutra.

Najsilniejszy oręż – to oświata. To uświadomienie – ale nie fałszywa oświata dawana jak z łaski przez ustrój kapitalistyczny, ale oświata właśnie proletariacka, zdobywana własnym wysiłkiem, a przez to pewniejsza i szczera.

Znajdziecie ją u nas w RIOK-u poprzez kursy, odczyty, żywe gazetki, chór, wycieczki, scenę, sport, prace świetlicowe (szachy, warcaby) – wszystko tworzone przez samą młodzież robotniczą – dla młodzieży robotniczej.

Towarzyszki i Towarzysze,

Reakcja, faszyzm, kapitalizm sięgają po nasze dusze.

Odpowiedzmy tworzeniem silnych kadr riokowych – do walki o oświatę proletariacką, o lepsze jutro, o Polskę ludową, o Polskę sprawiedliwości społecznej.

Wszyscy do RIOK-u.

Niech żyje młodzież robotnicza.

Niech żyje RIOK.

W tygodniu propagandy od dnia 4 bm. do dn. 11 bm. oczekujemy Was w lokalu naszym w godzinach od godz. 19-21.

Stawcie się licznie.

_______________________________________

Powyższe teksty o Robotniczym Instytucie Oświaty i Kultury podajemy za: artykuł K. Zakrzewskiego – „Przewodnik Pracy Społecznej” nr 4/5, 1938/39; odezwa, prawdopodobnie z końca roku 1937 lub pierwszych miesięcy 1938 – Archiwum Akt Nowych, odpis, sygn. 297/III-1. Oba teksty na potrzeby Lewicowo.pl udostępnił i przygotował Piotr Grudka.

Warto przeczytać dwa teksty przygotowane w środowisku RIOK:

„Front Robotniczy”: Kultura robotnicza – robotnicy w kulturze

„Front Robotniczy”: O Stefanie Żeromskim

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *