Stanisław Miłkowski

Program Stronnictwa Ludowego

[1935]

Ruch ludowy w Polsce ostatnimi czasy przechodzi szerokie przemiany tak pod względem zwartości organizacyjnej, jako też krystalizowania i formułowania własnej ideologii i programu. Stara się gorączkowo i szybko wypełnić potężną lukę, dochodząc do zrozumienia, że dopiero wypromieniowanie własnej ideologii jest wyrazem dojrzałości danego ruchu społecznego.

Konieczność określenia własnej ideologii i programu wysunęła organizacja młodzieży wiejskiej „Wici”, formułując podstawy tzw. agraryzmu. Ostatni Kongres „Wici”, który odbył się przy końcu października br., pierwszy etap swojej pracy myślowej zawarł w uchwalonych zasadach społeczno-gospodarczych, które są deklaracyjnym ujęciem założeń agraryzmu na tym odcinku.

Po tej linii poszedł również świeżo odbyty Kongres  Stronnictwa Ludowego, uchwalając nowy program, oparty na zasadach agraryzmu.

W zakresie ustroju politycznego nowy program Stronnictwa Ludowego zasadniczych zmian nie wnosi, stojąc nadal na gruncie demokracji. Najważniejszą nowością jest projekt zastąpienia Senatu Naczelną Izbą
Gospodarczą oraz projekt zniesienia proporcjonalności.
Natomiast w zakresie ustroju społeczno-gospodarczego uchwalony program SL jest olbrzymim skokiem
wprzód. Stronnictwo Ludowe staje wyraźnie na gruncie antykapitalistycznym, stwierdzając, że kapitalizm niezdolny jest do opanowania obecnych  trudności, wobec czego przyszły ustrój gospodarczy winien być oparty na 5 podstawowych zasadach, wynikających z założeń agraryzmu.
1) Praca fizyczna czy umysłowa jest jedynym tytułem do udziału w dochodzie społecznym.
2) Prawo własności ma być uzgodnione z interesem społecznym i nie może być podstawą wyzysku człowieka przez człowieka.
3) Pieniądz ma być miernikiem wartości, pośrednikiem wymiany i środkiem oszczędności, a nie narzędziem spekulacji.
4) Planowa gospodarka ma dostosować produkcję do potrzeb społecznych oraz zapewnić wszystkim pracę i sprawiedliwy udział w dochodzie społecznym.
5) Powszechne związki zawodowe, o charakterze samorządów gospodarczych, reprezentować mają interesy poszczególnych zawodów i współdziałać przy ustalaniu i wykonywaniu planu gospodarczego.

Program SL nie gdzie zatem po linii całkowitego zniesienia własności prywatnej, ale staje na stanowisku wydatnego jej ograniczenia i podporządkowania interesowi społecznemu. Stwierdzenie, że podstawą do udziału w dochodzie społecznym jest praca fizyczna czy umysłowa, każe wyprowadzić logiczny wniosek, że w proponowanym ustroju w zasadzie zniknie kategoria właścicieli prywatnych środków produkcji, posiadających je w takim rozmiarze, który by wymagał posługiwania się głównie pracą najemną.

Agraryzm uznaje zatem własność prywatną środków produkcji tylko tam, gdzie nie jest ona podstawą wyzysku człowieka przez człowieka i gdzie względy społeczne tego wymagają. Ziemia w ręku chłopa umożliwia mu stworzenie warsztatu pracy, który dla niego jest jedyną zazwyczaj podstawą bytu. Drobny warsztat rolny w końcowym efekcie gospodarowania z reguły jest wydatniejszy, tzn. z określonej powierzchni ziemi chłop potrafi kilkakroć więcej wyprodukować, aniżeli obszarnik, prowadząc gospodarkę bardziej intensywną. Większa produkcja rolna w naszych warunkach przeludnienia i niedojadania jest niewątpliwie ze społecznego punktu widzenia momentem decydującym.

Powyższe względy ideologiczne, jako też olbrzymie przeludnienie wsi z góry wskazuje kierunek rozwiązania kwestii rolnej w Polsce. Kongres SL stanął na wyraźnym stanowisku, że wszelka wielka własność rolna winna być wywłaszczona bez odszkodowania. Ziemia w całości musi przejść w ręce tych, którzy na niej osobiście pracują. Podstawą przyszłego ustroju rolnego ma być indywidualny, samodzielny warsztat rolny, którego wielkość zależeć będzie od warunków przyrodniczych i ekonomicznych. Co innego bowiem jest posiadanie 5 ha pod Warszawą, a co innego na Polesiu czy Wileńszczyźnie. Zatem program SL przewiduje likwidację wielkiej własności ziemskiej w czyichkolwiek rękach ona by się znajdowała. Miałoby to kolosalne znaczenie społeczne, polityczne i kulturalne. Zniszczenie ziemiaństwa – to zniszczenie najpoważniejszego źródła reakcji społecznej, to umożliwienie warstwie chłopskiej normalnego rozwoju kulturalnego, który dzisiaj jest hamowany przez dwór i plebanię.

W kształtowaniu nowego ustroju rolnego program SL dużą rolę wyznacza spółdzielczości, jako zbiorowej, kolektywnej formie działania. Spółdzielczość ma usunąć techniczne, ekonomiczne i organizacyjne braki indywidualnej, drobnej gospodarki rolnej. Zatem u podstaw przyszłego ustroju rolnego byłby indywidualny warsztat rolny, który z natury rzeczy musiałby się związać z innymi dla pewnych, zbiorowych poczynań. W ogóle agraryzm w dużym stopniu opiera się na spółdzielczości, która między innymi ma przejąć na siebie funkcje wymiany, przetwórstwa itp.

Program SL przewiduje, że nawet tak pojęta reforma rolna nie rozwiąże całkowicie kwestii przeludnienia wsi, dlatego też wskazuje na konieczność stworzenia dla bezrobotnej ludności wiejskiej nowych form zatrudnienia przez podjęcie na wielką skalę planowej melioracji nieużytków rolnych, podniesienie wydajności gospodarstw, rozwój rzemiosła, przemysłu ludowego, przetwórstwa, spółdzielczego zbytu, drobnej i średniej spółdzielczej wytwórczości przemysłowej itp.

Odnośnie do zagadnienia rozwiązania kwestii przemysłowej SL stwierdza, że maszyna winna służyć pomnażaniu dobrobytu całego społeczeństwa, nie zaś bogaceniu jednostek. Wypowiadając się przeciw nadmiernej etatyzacji warsztatów pracy – stoi na stanowisku uspołecznienia wielkiego przemysłu w formie przejęcia go przez zorganizowane społeczeństwo (spółdzielczość, samorząd itd.).

Uspołecznionymi mają być również wszelkie instytucje kredytowe.

Z powyższego widzimy, że jakkolwiek są to tylko wytyczne programu, które mają być w przyszłości nadal rozpracowywane i pogłębiane – to jednak zupełnie wyraźnie stawiają one ruch chłopski na platformie walki o nowy, sprawiedliwy ustrój społeczny. Moment ten stwarza ideologiczne i programowe podstawy do współdziałania chłopów z robotnikami i inteligencją pracującą.

Z innych punktów programu na uwagę zasługuje rozwiązanie problemu mniejszościowego.

Kwestię żydowską program SL stawia na płaszczyźnie zagadnień gospodarczych, uznając konieczność wyzwolenia się od różnych form wyzysku, szczególnie w dziedzinie pośrednictwa handlowego, które dzisiaj w lwiej części znajduje się w rękach żydowskich. Rozwiązanie kwestii żydowskiej leży zatem na drodze wyzwolenia się wsi i usamodzielnienia pod względem gospodarczym. Proces ten dotknie głównie Żydów – ale również nie oszczędzi i Polaków, którzy dzisiaj ten sam proceder wykonują. Jest to więc raczej rozwiązywanie pewnych społecznych problemów, nie zaś rasowych.

Politycznie Kongres odgrodził się od wszelkich gwałtów antyżydowskich, które potępił, oraz stanął na stanowisku równouprawnienia Żydów i popierania emigracji.

Co zaś do zagadnienia mniejszości słowiańskich – to program SL stoi na stanowisku demokratycznej równorzędności, uznając prawo do rozwoju ich kultury narodowej, szerokiego samorządu itp., jako też współudziału w podziale tamże znajdującej się wielkiej własności ziemskiej.

Jeśli zaś chodzi o kresy zachodnie – to SL uznaje potrzebę wzmocnienia ich elementem polskim, drogą osadnictwa drobnorolnego. Chłop zawsze był ostoją polskości i stokroć trudniej go wynarodowić aniżeli tych, co mają pełne usta frazesów narodowych i patriotycznych.

Wykonanie programu Stronnictwa Ludowego wymaga pokonania olbrzymich trudności. Przebudowa społeczna, która ma dotknąć warstwy posiadające, może się dokonać tylko przez zjednoczony wysiłek Świata Pracy, który zapomni o drobnych różnicach, a wysiłek swój skieruje ku celom zasadniczym.

Kongres SL dał temu wyraz, uchwalając rezolucję, zgłoszoną przez NKW, w której jest mowa o konieczności współdziałania chłopów z robotnikami w walce z faszyzmem i w dążeniu do budowy nowego, sprawiedliwego ustroju społecznego.

Stanisław Miłkowski

_________________________________

Powyższy tekst pierwotnie ukazał się w głównym organie prasowym Polskiej Partii Socjalistycznej, dzienniku „Robotnik”, nr 407(6478), 1935. Wznowiono go w książce Stanisław Miłkowski – „Pisma publicystyczne 1930-1939”, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza 1988, skąd przedrukowujemy go niniejszym. Artykuł ten oraz miejsce jego pierwodruku były wyrazem postępującej radykalizacji Stronnictwa Ludowego i narastającego od połowy lat 30. zbliżenia między ruchem ludowym i socjalistami polskimi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *