Polska Partia Socjalistyczna dawna Frakcja Rewolucyjna

„Do ludu pracującego miast i wsi!” (ulotka wyborcza)

[1930]

Do ludu pracującego miast i wsi!

Towarzyszki i towarzysze! Obywatelki i obywatele! Włościanie!

Weszliśmy już w okres pełnej walki wyborczej. Miesiąc zaledwie dzieli nas od dnia głosowania. Główna Komisja Wyborcza już zamknęła przyjmowanie list kandydatów do Sejmu i Senatu. Zgłoszone listy otrzymały swe numery. Każdy obywatel uprawniony do głodowania ma obowiązek zawczasu zastanowić się nad tym, na jaką listę odda swój głos. Stronnictwa polityczne obiegające się o głosy obywateli i o zdobycie mandatów rozdzieliły się na dwie grupy, wyraźnie się odcinające.

Grupa jedna to zdecydowani wrogowie Józefa Piłsudskiego, grupa druga to jego zwolennicy i przyjaciele. W szeregach wrogów Piłsudskiego znaleźli się endecy (narodowa demokracja), chadecy (chrześcijańska demokracja), enpeerowcy (Narodowa Partia Robotnicza), witosowcy (stronnictwo Witosa –Piast), wyzwoleńcy [PSL „Wyzwolenie”], Polska Partia Socjalistyczna, zwani cekawistami [od CKW, Centralnego Komitetu Wykonawczego – przyp. redakcji Lewicowo.pl]. Ci ostatni (Polska Partia Socjalistyczna, zwani cekawistami) zdradzili interesy socjalizmu, zdradzili interesy robotnika i małorolnego i bezrolnego chłopa i z nienawiści do Piłsudskiego połączyli się z wrogami ludu, połączyli się z endekami i z witosowcami, aby walczyć o rządy w Polsce dla reakcji, dla ciemiężców ludu pracującego. PPS – cekawiści – zdradzili te hasła, o które walczył chłop i robotnik, zdradzili hasła wypisane na sztandarach socjalistycznych.

W obozie, który nie chce walki z Piłsudskim, ale w imię interesów Niepodległej Polski pragnie współpracy z Piłsudskim, znalazły się dwa stronnictwa: BBWR (Bezpartyjny Blok Współpracy z Rządem) i Polska Partia Socjalistyczna Dawna Frakcja Rewolucyjna. W ten sposób istnieją dwie listy tych stronnictw, które z pomocą Piłsudskiego chcą silnej Polski, pragną utrwalać Jej Niepodległość, umacniać Ją gospodarczo. W obozie Piłsudskiego znalazły się te grupy polityczne, które walkę z Józefem Piłsudskim uważają za nieszczęście dla Polski.

Każdy, kto w dzisiejszej sytuacji pcha społeczeństwo do walki z Piłsudskim, świadomie wpędzić chce Rzeczpospolitą Polską w odmęt nowej wojny domowej, z której zwycięsko wyjść może tylko reakcja dążąca do zniszczenia praw politycznych i społecznych ludu pracującego.

Więc też uczciwy Polak, świadomy obywatel, pragnący silnej Polski i pokojowego Jej rozwoju ma do wyboru tylko dwie listy: listę BBWR i listę Polskiej Partii Socjalistycznej Dawnej Frakcji Rewolucyjnej. Tylko między tymi dwiema listami powinien i będzie wybierać. Każda z tych dwu list ma jednak swój odrębny charakter. Na liście BBWR znajdują się najróżnorodniejsze elementy prawicowe i centrowe. Na tej liście są przedstawiciele obszarników, burżuazji i fabrykantów. Natomiast lista 2, lista Polskiej Partii Socjalistycznej Dawnej Frakcji Rewolucyjnej, jest jedyną przedstawicielką lewicy społecznej. Na tej liście znajdują się nazwiska ludzi, którzy walczyli i walczyć będą nadal o reformy społeczne, o rozbudowę ubezpieczeń społecznych, o ubezpieczenie na starość, o reformę rolną, o poprawę bytu materialnego ludności pracującej wsi i miast i o przerzucenie podatków na burżuazję i klasy posiadające. Na listę BBWR (Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem) głosować więc będą prawicowcy i centrowcy, czyli te grupy, które stanowią prawicę społeczną. Ale klasa robotnicza, małorolne i bezrolne włościaństwo oraz inteligencja pracująca nie są prawicą społeczną. Nie chcąc walki z Józefem Piłsudskim, a pragnąc z nim współpracy, robotnicy, chłopi i pracujący inteligenci muszą mieć własną samodzielną listę, która broniłaby ich robotniczych i chłopskich interesów w Sejmie. I taką listę mają. Jest nią lista Polskiej Partii Socjalistycznej Dawnej Frakcji Rewolucyjnej, która została oznaczona

2

A więc centrowcy i prawicowcy, i wszyscy przedstawiciele klas posiadających, głosujcie na BBWR.

Robotnicy, chłopi, inteligenci pracujący, wszyscy lewicowcy, pragnący reform społecznych i politycznych, głosujcie na listę

2

Lista 2 jest jedyną polską listą socjalistyczną.

Głosujcie więc na

2

O cóż walczy ta lista? Walczy ona o  wolność i chleb dla ludu pracującego. Walczy o zniesienie nędzy, cierpień i wyzysku. Idzie do walki o hasła i postulaty wypisane na sztandarach starej Polskiej Partii Socjalistycznej Dawnej Frakcji Rewolucyjnej. Partia ta nie zdradziła haseł wyzwolenia społecznego, nie połączyła się z reakcją na wspólnej liście tak, jak to zrobili cekawiści. Nie walczy ona o władzę dla Witosa, Korfantego i Trąmpczyńskiego.

W nieprzerwanej walce Polska Partia Socjalistyczna Dawna Frakcja Rewolucyjna dąży do rozszerzenia praw politycznych i społecznych ludu pracującego i do podniesienia gospodarczego i kulturalnego tych mas.

Człowiek pracy, robotnik, chłop i inteligent niewymownie cierpi w dzisiejszym ustroju kapitalistycznym. Ciężkie kryzysy gospodarcze w przemyśle, rolnictwie, handlu i rzemiośle wstrząsają bytem ludzi pracy. Walka z tym stanem rzeczy wymaga ofiarnych wysiłków zorganizowanej klasy robotniczej. Wysiłek ten podejmuje Polska Partia Socjalistyczna Dawna Frakcja Rewolucyjna. Dla zabezpieczenia zwycięstwa sprawie ludowej Polska Partia Socjalistyczna Dawna Frakcja Rewolucyjna skupia i organizuje pod swymi sztandarami masy ludowe miast i wsi. Skupia je w imię haseł:

Wyzwolenia społecznego,

Zniesienia nędzy i wyzysku,

Budowy ustroju socjalistycznego.

Aby osiągnąć te cele ostatecznie, trzeba wzmagać siły mas ludowych z dnia na dzień. Walczymy więc dzisiaj o cele bliższe i bardziej bezpośrednie. Tym najbliższym naszym celem jest zwiększenie wpływu mas pracujących miast i wsi na władzę polityczną w państwie, a więc na Sejm i Rząd. Idziemy tedy do walki o rozszerzenie praw politycznych ludu przez wprowadzenie zasady wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej bezpośrednio przez lud, to jest w głosowaniu powszechnym. Dążymy do uzyskania przez lud bezpośredniego wpływu na ustawodawstwo państwowe, a więc do wprowadzenia referendum i inicjatywy ludowej. Dzień dzisiejszy i panująca nad nim ciężka sytuacja gospodarcza wymaga od nas postawienia przed masami żywotnej kwestii naprawy naszego ustroju gospodarczego i takiej organizacji gospodarki społecznej, która by sprowadziła osłabienie ciągłych kryzysów gospodarczych. Żądamy więc organizacji kontroli społecznej nad produkcją i wymianą i spętania samowoli kapitalistycznej. Powołanie do życia Naczelnej Izby Gospodarczej, Izb Pracy, izb rolniczych, rad fabrycznych i załogowych jest nakazem interesu społecznego, interesu mas robotniczych i chłopskich. A obok tego wysuwamy żądanie rozbudowy ubezpieczeń społecznych przez wprowadzenie ubezpieczenia na starość, ubezpieczenia inwalidów pracy, wdów i sierot po robotnikach i pracownikach. Ochrona pracy wymaga usunięcia braków i wad w ustawodawstwie pracy, skrócenia czasu pracy dla młodocianych i wliczenia godzin nauki do czasu pracy młodocianych.

Osłabiona konsumpcja wewnętrzna wymaga podwyższenia płac wszystkich pracujących. Podwyższenie stopy życiowej robotnika i inteligenta oraz podniesienie stanu ekonomicznego wsi wpłynie na ożywienie naszej produkcji przemysłowej i rolniczej i osłabi skutki kryzysu gospodarczego. Zbyt duża różnica między cenami zboża i artykułów żywnościowych odbija się na naszym stanie gospodarczym. Zmniejszenie tej różnicy leży zarówno w interesie miast i przemysłu, jak i wsi.

Gospodarstwa rolne winny uzyskać tani kredyt rolniczy, który by ułatwił gospodarowanie i nie obciążał chłopa w taki sposób, jak dotychczas. Tani kredyt dla małorolnych, przeprowadzenie jak najszybsze reformy rolnej, sprawiedliwe uregulowanie komasacji, podniesienie kultury ziemi przez melioracje gruntów i zmniejszenie ilości nieużytków – oto środki, które wysuwamy dla podniesienia stanu naszego rolnictwa.

Dotychczasowy rozdział podatków i ich system wymagają gruntownej reformy, która winna być śpiesznie dokonana przez Sejm przyszły. Rozdział podatków winien być tak dokonamy, aby ciężar utrzymania państwa w większości przerzucić na klasy posiadające, burżuazję i obszarników.

Zwycięstwo powyższych haseł jest możliwe tylko wówczas, gdy lud pracujący miast i wsi wyśle do Sejmu prawdziwych swych przedstawicieli. Przedstawicielką obrony interesów mas chłopskich i robotniczych jest Polska Partia Socjalistyczna Dawna Frakcja Rewolucyjna. Partia ta pozostała wierna hasłom obrony praw ludu i nie połączyła się z reakcją, jak zrobili to cekawiści, połączywszy się z Witosem, Korfantym i endecją.

Wszyscy więc w dniach 16 i 23 listopada br. głosować będziemy na listę Polskiej Partii Socjalistycznej Dawniej Frakcji Rewolucyjnej na listę

2

W imię walki o prawa politycznie i społeczne dla mas pracujących, dla robotnika i chłopa skupimy się pod sztandarami Polskiej Partii Socjalistycznej Dawnej Frakcji Rewolucyjnej.

W imię obrony praw ludu,

W imię nowych zdobyczy,

W imię rozbudowy ubezpieczeń społecznych,

W imię walki o poprawę stanu wsi,

W imię walki o poprawę bytu ludzi pracy,

W imię walki o podwyżki płacy zarobkowej w zakładach państwowych i prywatnych,

głosować będziemy na listę  2.

Niech żyje lista 2.

Niech żyje Polska Partia Socjalistyczna Dawna Frakcja Rewolucyjna!

Centralny Komitet Robotniczy

Polskiej Partii Socjalistycznej Dawna Frakcja Rewolucyjna

Warszawa, w październiku 1930 r.

________________________
Powyższy tekst to ulotka (Zakład Graficzny „Drukarz”, Leszno 53) rozłamowej, prosanacyjnej grupy, która wyodrębniła się z PPS po konflikcie na tle oceny polityki Piłsudskiego po przewrocie majowym. Była jedną z formacji lewicy sanacyjnej. Więcej o PPS-dFR można przeczytać w Wikipedii. Od tamtej pory tekst ulotki nie był wznawiany, ze zbiorów Remigiusza Okraski, poprawiono pisownię wedle obecnych reguł.  

 

Warto przeczytać dokument innego środowiska lewicy sanacyjnej:

Deklaracja programowa Rady Naczelnej Związku Naprawy Rzeczypospolitej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *