Aleksy Bień

XIX Zjazd PPS w Krakowie

[1924]

Po raz XIX od powstania PPS odbywał się w Krakowie wielki sejm pepesowski.

W pięknej Sali posiedzeń Magistratu m. Krakowa, udekorowanej czerwonymi sztandarami, zebrali się z wszystkich dzielnic Rzeczypospolitej delegaci w liczbie 144 oraz 46 członków Rady Naczelnej, 2 Komisji Rewizyjnej, ogółem 192 uczestników reprezentujących PPS całej Polski.  Reprezentowane były następujące okręgi z liczbą delegatów:

Warszawa 14, Warszawa podmiejska 6, Włocławek 2, Ciechanów 1, Łódź 7, Pabianice 2, Kalisz 1, Częstochowa 4, Dąbrowa 9, Kielce 1, Lublin 3, Cieszyn 5, Przemyśl 5, Brześć 1, Pińsk – Łuniniec 1, Suwałki 1, Poznań 1, Kutno 2, Wilno 2, Radom 2, Piotrków 2, Biała Bielsko 6, Katowice 19, Lwów 7, Stanisławów 2, Kołomyja 1, Tarnopol 1, Lwów podmiejski 1, Sambor 1, Kraków 14, Tarnów 2, Wieliczka 1, Nowy Sącz 1, Chrzanów 2, Oświęcim 1, Trzebinia 1, Rzeszów 1, Bochnia 1, Glinik Mariampolski 1, Olkusz 1, Jarosław 1, Borysław 3, Drohobycz 1, Kałusz 1, Stryj 1, ZPPS 1.

Nieobecnych na Kongresie 10 delegatów: 1 z Białegostoku, 1 z Łowicza, 2 z Płocka, 1 z Łodzi, 1 z Konina, 1 z Lublina, 1 z Zamościa, 1 z Katowic, 1 z Pomorza.

Poza tym przyznano głos doradczy 7 senatorom i 6 posłom.

Imieniem zagranicznych partii socjalistycznych witali Zjazd: łotewskiej S. D. lewicy tow. Kalinin, angielskiej Partii Pracy tow. Philips, tow. Kronig imieniem Niemieckiej Partii Pracy w Polsce oraz tow. poseł Żuławski imieniem Centralnej Komisji Związków Zawodowych, tow. poseł Zaremba imieniem Związku Robotniczych Stowarzyszeń Spółdzielczych, imieniem Towarzystwa Uniwersytetu Robotniczego tow. senator Kopciński, imieniem Związku Niezależnej Młodzieży Socjalistycznej tow. Skalak.

Następnie tow. Niedziałkowski odczytał nadesłane na Kongres pisemne pozdrowienia.

Pierwsze od angielskiej Partii Pracy, tow. Artura Hendersona i tow. Ettel Snowden, jednej z kierowniczek kobiecego ruchu robotniczego w Anglii; dalej od Francuskiej Partii Socjalistycznej, z zapewnieniem, że więzy solidarności i braterstwa, łączące proletariat polski i francuski, są silniejsze niż kiedykolwiek; od Belgijskiej Partii Robotniczej z wyrazami podziwu dla dotychczasowej pracy socjalizmu polskiego i stwierdzeniem solidarności w walce o wyzwolenie pracy i pokój świata; od Włoskiej Zjednoczonej Partii Socjalistycznej, która tłumaczy swoją nieobecność zakazem rządu faszystów i wyraża przekonanie, że walka proletariatu wszystkich narodów doprowadzi do wyzwolenia narodów spod wyzysku wielkich mocarstw kapitalistycznych; od Węgierskiej Partii Socjalno-Demokratycznej, od Fińskiej Socjalnej Demokracji, od kongresu Estońskiej Robotniczej Partii Socjalno-Demokratycznej, od Czesko-Słowackiej S. D. z zawiadomieniem o przyjeździe delegacji, od tow. Emila Vandervelde’a, Leona Paula Boncour i P. Renaudela z serdecznymi życzeniami owocnych prac dla Kongresu.

Z licznych bardzo pism i depesz powitalnych zanotujemy jeszcze list Komitetu Wykonawczego Związku Socjalistów Polskich w Ameryce, list niezmiernie serdeczny, dający wyraz uczuciom naszych towarzyszy amerykańskich, którzy z uwagą natężoną śledzą pracę PPS w Polsce, jej walkę o demokrację i o utrwalenie bytu Rzeczypospolitej i zapewniają swoją współpracę i pomoc. Od Zw. S. P. w Ameryce również nadeszła depesza.

Wielkie wrażenie sprawił następujący list z więzienia św. Michała od grupy aresztowanych PPS-owców za wypadki listopadowe:

„Nie marny możności wspólnie z Wami brać czynnego udziału w obradach dla dobra proletariatu, ale myślą jesteśmy z Wami, życząc Wam pomyślnego wyniku obrad i tego, aby przyszły Kongres odbył się już w socjalistycznej Rzeczypospolitej Polskiej!”.

Towarzystwo PPS w Lipsku, w Saksonii, witając Zjazd, prosi jednocześnie o zajęcie się robotnikami polskimi cierpiącymi nędzę w Niemczech. List podpisali tow. Cegłowski i sekretarz tow. Grzesik.

Organizacja PPS w Niemczech nadesłała powitalne pismo z Bytomia.

Poza tym nadeszły depesze od Z.S.P. w Filadelfii, od tow. Hieronimki, ob. Raabego i wielu innych.

Po powitaniach Zjazd wybrał następujące komisje: polityczną, gospodarczą, rolną, mandatową, Komisję Matkę i organizacyjno-statutową, celem opracowania uchwal i wniosków, wysuniętych przez Zjazd i Radę Naczelną.

W wyniku swoim XIX Zjazd partii naszej powziął szereg uchwał drogowskazów, dotyczących wszystkich niemal dziedzin życia, na które partia polityczna może wywierać wpływ. Sprawy polityki bieżącej i taktyki, sprawa waluty i naprawy skarbu, drożyzny i płac roboczych, sprawy oświatowe, sprawy mniejszości narodowych i polityki zagranicznej, sprawy samorządowe, zawodowe, spółdzielcze, wreszcie wewnętrzne sprawy organizacyjne – oto ogromny zakres zagadnień, do których rozwiązania PPS dąży, opierając się na swym programie i na uchwałach Zjazdu, a mając na względzie interesy materialne i duchowe warstw pracujących oraz zwycięstwo Socjalizmu.

Na czoło spraw będących na porządku dziennym, wysunęła się, jako najważniejsza, sprawa sytuacji politycznej i taktyki partyjnej. Ale nie było w Krakowie tej ostrej walki, co w Łodzi. Nie jest to zasługą ani większości, ani „opozycji”, lecz życia samego, które nauczyło wszystkich towarzyszy, biorących udział w życiu politycznym, jak mało warte są uchwały czyniące wprawdzie zadość sumieniu rewolucyjnemu, lecz nie posiadające praktycznego znaczenia w walce codziennej.

Rezolucja większością, przyjęta w Krakowie, zawiera te same żądania, jakie zawierała rezolucja C.K.W., opracowana w październiku za rządu Chjeno-Witosa. Żądania te – to punkty programu PPS na chwilę bieżącą, obejmujące wszystkie żywotne potrzeby państwa i klas pracujących. Nowością w uchwalonej rezolucji jest ustęp stwierdzający konieczność przyspieszenia terminu nowych wyborów do parlamentu, i następnie punkt przekreślający uchwałę łódzką, a dotyczący sprawy udziału przedstawicieli PPS w rządzie nie mającym charakteru czysto lewicowego.

Otóż w tej ostatniej sprawie Zjazd postąpił b. ostrożnie. I słusznie. Socjaliści nigdy i nigdzie nie wstępują chętnie do rządu, w którym zasiadają przedstawiciele niechętnych lub wrogich socjalizmowi partii. Czynią to w ostateczności, gdy byt państwa jest zagrożony (a więc i klasy robotniczej, dążącej do ujęcia władzy w państwie), albo demokracja i ustrój republikański ze strony skrajnej reakcji. Zastrzega więc rezolucja, że udział PPS w rządzie nieludowym może nastąpić tylko „o ile tego udziału wymaga interes klasy robotniczej i o ile PPS ma gwarancję realnego w rządzie wpływu”, a pod względem formalnym uchwała o wstąpieniu do takiego rządu wymaga w każdym razie zatwierdzenia Rady Naczelnej.

Istnieje więc gwarancja całkowita, że PPS żadnych lekkomyślnych posunięć w tej sprawie nie dokona, że jeżeli zajdzie taka sytuacja, kiedy władze partyjne uznają za konieczne wstąpić do rządu nieludowego, to stanie się to za zgodą i z poparciem większości członków partii.

Uchwała krakowska ma więc to znaczenie, że nie krępuje działalności władz partyjnych, ale też zmusza je do tym większej czujności i ostrożności przy ocenianiu sytuacji politycznej, obarcza je większą niż dotychczas odpowiedzialnością przed ogółem partii.

Wreszcie w ostatnim dniu obrad Zjazd po uchwaleniu absolutorium ustępującej Radzie Naczelnej i CKW, dokonał wyborów Rady Naczelnej PPS, w której skład weszli towarzysze Daszyński, Moraczewski, Perl, Diamand, Barlicki, Pużak, Żuławski, Niedziałkowski, Ziemięcki, Zaremba, Praussowa, Czapiński, Jaworowski, Szczerkowski, Malinowski, Hołówko, Pająk, Kuryłowicz, Adamek, Pragier, Markowska, Kłuszyńska, Klemensiewicz, Kwapiński, Biniszkiewicz, Kosobudzki, Reger, Dewódzki, Szczypiorski, Bień, Stańczyk, Bobrowski, Jasiński, Kałużyński, Skalak, Ochman, Dobrowolski, Z. Marek, Lieberman, Śniady, Uziembło, Arciszewski, Gardecki, Nowicki (z Glinika) Topinek. Na zastępców: Pławski, Pluskowski, Szpotański, Grosfeld, Kiermas, Cupiał, Machej.

Do Sądu Partyjnego wybrano: Posnera, Skarżyńskiego, Luksenburga, Krygera, Marka. Na zastępców: Kopcińskiego i Kelles-Krauzową. Do Komisji Rewizyjnej przeszli: Meduski, Żerkowski, Kazek. Na zastępcę: Niemczyk.

Podczas obrad Zjazdu odbyła się również centralna konferencja kobiet, z której obrad organizacyjnych zdała Zjazdowi sprawozdanie tow. Markowska.

Podczas obrad Zjazdu udali się do więzienia św. Michała towarzysze Arciszewski, Bagiński, Moraczewski, Jasiński i Rozenzwajg, i złożyli w imieniu Kongresu życzenia noworoczne uwięzionym tam z powodu zajść w Krakowie.

Wybrana Rada Naczelna zebrała się na pierwszym posiedzeniu i ukonstytuowała w sposób następujący: Prezes – tow. Daszyński, wiceprezesi – tow. Diamand i Żuławski, sekretarze – tow. Klemensiewicz i Szpotański.

Następnie do CKW zostali wybrani tow. Barlicki, Czapiński, Niedziałkowski, Ziemięcki, Pużak, Bobrowski, Żuławski, Praussowa, Szczerkowski, Perl, Hołówko, Diamand, Jaworowski, Kwapiński i Pragier. Na zastępców wybrano tow. Arciszewskiego i Biniszkiewicza.

Zagłębie Dąbrowskie na XIX Zjeździe PPS było reprezentowane przez następujących towarzyszy: poseł Cupiał, Bień, Gęborek, Kazek, inż. Uthke, Berger, Bielnik, Szpruch, Cieplak i Bocian.

CKW wyda wkrótce obszerne sprawozdanie zbroszurowane z XIX Zjazdu PPS.

Aleksy Bień
____________________________
Powyższy tekst Aleksego Bienia pierwotnie ukazał się w tygodniku „Głos Zagłębia – organ Polskiej Partii Socjalistycznej w Zagłębiu Dąbrowskim” nr 1, 2 marca 1924. Od tamtej pory nie był wznawiany, ze zbiorów Remigiusza Okraski, poprawiono pisownię wedle obecnych reguł.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *