PPS

Sprawa polska

[26 stycznia 1918]

Sprawa polska zaczyna przechodzić w ręce ludu polskiego. Ostatni tydzień dał znak, że ten proces się zaczął.

Rokowania w Brześciu jaskrawo odsłoniły zaborcze dążenia Niemców i krętactwo Austriaków. Po oszustwach niemieckich, jakobyśmy już mieli przedstawicielstwo i wolę objawili, nastąpiły wspólne wynurzenia Niemców i Austriaków, że tu trzymają wojsko dla naszego dobra, bo Polacy sami rady by sobie nie dali.

To samo oświadczył austriacki szef sztabu generał Arz, ale dodał przy tym, że oprócz tego i o wyżywienie mocarstw centralnych chodzi!

Biedni Polacy! Dzięki Bogu mają łaskawych opiekunów, którzy tylko o ich dobro dbają i dlatego milionowe wojska trzymają w kraju…

Ta komedia oszukańcza odsłania się coraz bardziej przed światem i kompromituje z dniem każdym mocarstwa centralne!
Oto skutek, że obrady w Brześciu są jawne!

Nie pomogą już dziś chytro-głupie wykręty dyplomacji austriackiej lub ledwo ukrywane zaborcze apetyty Niemców! Już nie tylko nas nie oszukają, ale nawet własnych ludów!

Już powstały ludy Austro-Węgier za uczciwym pokojem i za wolnością Polski! Bo wolność Polski, to pokój i chleb!
Strajk masowy ogarnął wszystkie środki przemysłowe Austrii i Węgier. Rozruchy i zaburzenia uczyniły szkód na 1 i pół miliona koron.

W Krakowie 4 dni trwały rozruchy. We Lwowie rozpoczęły się na nowo w tym tygodniu i tam strajk robotników kolejowych trwa. Podobno w szeregu miejscowości wojsko odmówiło posłuszeństwa.

Równocześnie w Warszawie wybuchł strajk robotników miejskich. Duszony brutalnie przez Prusaków, wywołał strajk generalny w Warszawie. Strajk ten, rozpoczęty w obronie robotników, wystawił równocześnie hasła ogólne, jak świadczy wyjątek z odezwy Warszawskiego Okręgowego Komitetu PPS:

Ludu Pracujący! I Wy wszyscy, którzy z wściekłością w duszy znosicie tyranię okupantów! Zaprotestujcie przeciwko dalszemu trwaniu okupacji za pomocą Manifestacyjnego Strajku Powszechnego!

Niech na czas jakiś wstrzymane zostanie całe życie gospodarcze w mieście naszym, by złożyć dowód, że ludność polska domaga się zniesienia okupacji. I niech przynajmniej w ten sposób rozlegnie się w Brześciu Litewskim, podczas pertraktacji pokojowych, prawdziwy głos Polski Pracującej!

Precz z okupacją!

Domagamy się wycofania wojsk niemieckich i natychmiastowego zwołania Sejmu Ustawodawczego, czyli Konstytuanty!
Niech żyje niepodległa demokratyczna Republika Polska Ludowa! Niech żyje socjalizm!

Za tymi hasłami poszła klasa robotnicza całego kraju. Stanęło Zagłębie, Radom, Lublin, strajk błyskawicznie szerzył się z miasta do miasta!

(Z szeregu miejscowości brak nam w chwili oddawania do druku, dokładnych wiadomości).

W Lublinie strajk trwał dwa dni 23 i 24 b. m.

Strajk był powszechny. Objął wszystkie fabryki, warsztaty, sklepy, restauracje i widowiska.

Przez te dwa dni odbył się szereg wieców pod gołym niebem i pochodów.

Mówcy zaznaczyli, że strajk demonstracyjny to dopiero początek i wzywali do szybkiego organizowania sił i gotowości bojowej.

Tłum rewolucyjnymi okrzykami manifestował swą wolę. Na zgromadzeniach urządzanych na ulicy przemawiali mówcy z PPS i przedstawiciele włościan.

We wspólnej demonstracji wzięli również udział robotnicy żydowscy zorganizowani w „Poale Zion”. Organizacja żydowska „Bund” przyłączyła się do strajku i urządziła osobno demonstrację i pochód.

Tak zwana „Lewica” PPS nie wzięła udziału ani w strajku, ani w pochodzie, bo uważała, że strajk ma hasła „nacjonalistyczne”.

W pochodach wzięły udział tysiączne tłumy. W zgromadzeniu 23 pod gołym niebem koło Ogrodu Miejskiego – obliczają ilość uczestników na 10 000 ludzi. Przyjęto tam przez podniesienie rąk następującą rezolucję:

My Robotnicy zebrani w liczbie 10 000 na odbytym zgromadzeniu podczas pochodu w dniu 23 stycznia 1918 w Lublinie uchwalamy:

1) Żądamy usunięcia się okupantów z naszego kraju.

2) Żądamy zwołania Sejmu na zasadzie pięcioprzymiotnikowego prawa głosowania, który określi przyszłą formę rządu w Polsce.

3) Żądamy uwolnienia 700 000 robotników trzymanych w ucisku i upodleniu na robotach w Niemczech.

4) Żądamy uwolnienia wszystkich z więzień i obozów jeńców za działalność polityczną uwięzionych.

Stwierdzamy z naciskiem że zwalczać będziemy reakcyjne zakusy polskiej burżuazji.

Podkreślamy dobitnie, że pod sztandarem PPS walczyć będziemy aż do zupełnego zwycięstwa.

Zebrani przesyłają proletariackie pozdrowienia robotnikom walczącym o swe prawo w Rosji i Austro-Węgrach.

Ukazała się następująca odezwa w języku polskim i niemieckim:

Żołnierze austriacko-węgierskiej monarchii!

Głównym żądaniem Ludu Polskiego w chwili obecnej jest natychmiastowe zwołanie Sejmu Polskiego w Warszawie na podstawie równego, powszechnego, bezpośredniego i tajnego prawa glosowania;

ŻOŁNIERZE narodów Austro-Węgier! Wy wiecie, że nasze żądanie jest podstawą wolności ludu, bo Wy sami i bracia Wasi walczyliście w Austro-Węgrzech dziesiątki lat o to prawo ludowe wśród niezliczonych ofiar.

Właśnie teraz ludy monarchii austro-węgierskiej – Wasi ojcowie, bracia i synowie wywalczyli w potężnym strajku masowym nowe prawa dla ludu, a więc i dla Was samych.

Polska klasa robotnicza widzi w Waszej walce i zwycięstwie zwycięstwo powszechnej sprawy ludów i wstaje dziś, aby wziąć udział w walce.

ŻOŁNIERZE! Wy nie będziecie w obcym kraju gwałcić wolności, której sami dla siebie chcecie we własnym kraju!
Cokolwiek nastąpi, Wy nie staniecie się katami naszej wolności!

Sejm konstytucyjny w Warszawie to prawo stanowienia o sobie Narodu Polskiego, to warunek pokoju, postawiony w Brześciu Litewskim.

Czy chcecie być pomocnikami wolności ludów i pokoju, czy pomocnikami podżegaczy wojennych, wyzyskiwaczy i gwałcicieli narodów?

Dość oszukańczych słów i obietnic!

Rząd niemiecki i austro-węgierski muszą przez czyny okazać tu w Polsce, że chcą pokoju!

Tu w Polsce tworzyć trzeba pokój!

ŻOŁNIERZE! Powstający Lud Polski zwraca się dziś do Was z wołaniem:

Niech żyje prawo narodów do stanowienia o sobie!

Niech żyje Sejm konstytucyjny w Warszawie!

Niech żyje pokój ludów!

Polska Partia Socjalistyczna

_______________________________________________________
Powyższy tekst pierwotnie ukazał się w biuletynie „Komunikat nr 66” („drukowano jako rękopis”), datowanym na 26 stycznia 1918 r., brak daty i miejsca wydania oraz jakichkolwiek informacji o wydawcy, jednak biuletyn zawiera wyłącznie komunikaty PPS oraz kilka informacji lokalnych z Mazowsza i Lubelszczyzny. Ze zbiorów Remigiusza Okraski, poprawiono pisownię wedle obecnych reguł.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *