Warszawski Komitet Robotniczy PPS

Dzień Zaduszny

[1915]

W Dniu Zadusznym każdy wspomina swych bliskich i drogich, którzy pomarli.

W dniu tym szczególnie żywo odczuwamy łączność żyjącego pokolenia z tymi, co już po skończonej walce życiowej – odeszły.

W święto umarłych pamięć nasza czcią żałobną pobudzona zwraca się przede wszystkim ku tym, co „śpią – w krwawym pochowani grobie”.

Męczenników naszych i bohaterów wspominamy, którzy padli za naszą sprawę – za sprawę ludu pracującego i za sprawę Polski.

Wszędzie rozsypane ich niezliczone mogiły – wszędzie ich czcigodne prochy wołają o pamięć, o pomstę, o to, byśmy ich krwawym śladem szli do Ziemi Obiecanej Wolności.

I dziś mogił tych wciąż przybywa. W otwartym boju z wrogiem giną bohaterscy Legioniści, sztandar Niepodległości dzierżąc niezłomnie.

Uczcijmy ich wszystkich, oddajmy hołd nieśmiertelnej pamięci bojowników.

Stańmy nad mogiłami niektórych, aby przypomnieć sobie wszystkich.

Na cmentarzu Wolskim spoczywają prochy kilku naszych towarzyszy – bojowników z 1905 roku, którzy padli od kul moskiewskich.

Zgromadźmy się nad ich mogiłą – 2 listopada o 10 rano!

W wiekach średnich na dzwonach kościelnych ryto napisy:

„Zmarłych płaczę – żywych wołam – pioruny łamię”…

W Dniu Zadusznym żałobną pamięcią otaczamy zmarłych, ale zarazem na mogiłach wołamy żywych do czynu, do druzgotania niewoli, do niweczenia piorunów wroga!

Niech żyje socjalizm!

Niech żyje wolna Polska Ludowa!

Warszawski Komitet Robotniczy

Polskiej Partii Socjalistycznej

Warszawa, 29 października 1915 roku
_____________________________
Powyższy tekst ukazał się m.in. w formie ulotki. Od tamtej pory prawdopodobnie nie był wznawiany, ze zbiorów Remigiusza Okraski, poprawiono pisownię wedle obecnych reguł.

Warto przeczytać także:

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *