„Robotnik”

Moskwa wobec powstania

[1944]

Po nieoficjalnym wypowiedzeniu się Rosji w sprawie Powstania Warszawskiego za pośrednictwem „Związku Patriotów” w Moskwie, o czym pisaliśmy niedawno, w 12-tym dniu Powstania ukazało się oficjalne oświadczenie Sowietów, które podajemy na innym miejscu. Oświadczenie to ma na celu powstrzymanie rosnącego na zachodzie przykrego zdziwienia, że wojska rosyjskie, o których komunikaty sowieckie podawały w pierwszych dniach sierpnia, iż rozbijają kwatery głównodowodzącego odcinka środkowego – gen. Rokossowskiego – na przedmieściach Warszawy, nagle po wybuchu Powstania odstąpiły od naszej stolicy, nie dając żadnej pomocy ludowi Warszawy w jego krwawej walce z okupantem. Cel ten chce Rosja osiągnąć przez zrzucenie odpowiedzialności na Rząd Polski. Komunikat zarzuca bowiem polskim kołom w Londynie, iż „nie uczyniły żadnej próby – celem skoordynowania Powstania z sowieckim naczelnym dowództwem”.

Pomińmy nieścisłość komunikatu, głoszącego, że Rząd Polski twierdził, jakoby Powstanie było w kontakcie z dowództwem sowieckim. Bardzo pilnie śledzimy wiadomości płynące z Londynu i podobnego twierdzenia nie zauważyliśmy. Znamiennym jest to tylko, że rząd sowiecki usiłuje tłumaczyć swoją bezczynność na odcinku Warszawy rzekomymi winami Rządu Polskiego.

Przypomnijmy, że od czasów ofensywy sowieckiej Rząd Polski wielokrotnie usiłował nawiązać z rządem rosyjskim porozumienie, obejmujące chociażby problemy współdziałania wojskowego. Wszelkie propozycje polskie rozbijały się zawsze o tendencję polityki Sowietów, zmierzającą do wymuszenia na Rządzie Polskim akceptacji czwartego rozbioru i narzucenia nam na kierowników Państwa ludzi miłych Sowietom. Nawet po rozbiciu tych wszystkich prób porozumienia, Rząd nasz i dowództwo armii polskiej zdecydowało się na współdziałanie wojskowe, co miało miejsce na szerszą skalę na Wołyniu i w Wilnie. Nie może więc nas obciążać zarzut nieczynienia żadnej próby skoordynowania naszych wysiłków zbrojnych z Sowietami.

Wychodziliśmy i wychodzimy z założenia, że bić Niemców będziemy do spółki z każdym, kto Niemców bije, nawet w takich ciężkich i nieokreślonych warunkach, jakie wytworzyły się między Polską i Rosją. Rosja wyznaje inne zasady. Dlatego też Rosja obojętnie patrzy, jak lud Warszawy broczy w krwi serdecznej, gołymi rękami zdobywając niemieckie czołgi i armaty, a na dodatek jeszcze w obliczu tych właśnie bohaterskich zmagań usiłuje podważyć zaufanie narodu polskiego do jego prawowitego rządu.

Zamierzonego celu oświadczenie TASS’a nie osiągnie ani w opinii polskiej, ani też w opinii świata. I Polska, i świat zrozumieją to oświadczenie jako potwierdzenie znanej zresztą prawdy, iż Sowiety prowadzą wojnę z Niemcami dla swoich wyłącznie celów.

______________
Powyższy tekst pierwotnie ukazał się w PPS-owskim piśmie „Robotnik” wydawanym podczas powstania warszawskiego, nr 21, 14 sierpnia 1944 r. Przedruk za stroną http://retropress.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *