„Tydzień Robotnika”

Jak socjaliści zdobyli Londyn. Największe miasto świata w rękach robotników

[1934]

Kampania wyborcza w Londynie była niejako wstępem do przyszłych wyborów parlamentarnych. Zainteresowanie dla wyborów komunalnych jest zazwyczaj w Anglii minimalne. Nawet w Londynie liczba głosujących, wynosiła dawniej 25-28 proc. ogólnej ilości uprawnionych do glosowania.

Konserwatyści dzierżyli ster rządów w stolicy brytyjskiej od 27 lat: to jest od roku 1907, kiedy to potrafili obalić większość liberalną.

O sile pozycji konserwatystów w Radzie Miejskiej Londynu świadczy zestawienie wyniku londyńskich wyborów municypalnych w okresie 1904-1934, a więc od ostatniego roku panowania liberałów aż do objęcia władzy przez Partię Pracy:

Rok     Kons.     Lib.     P. Pr.
1904      35          81          1
1907       71          81          1
1913       67          37          2
1919       68         40         15
1922       82         26         16
1925       83          6           35
1928       77          5           42
1931       83          6           35
1934      35           0          69

Ostatnie wybory komunalne w Londynie również nie wywołały tego zainteresowania, co wybory parlamentarne.

Jedyną oznaką wzmożonego zainteresowania był nieco zwiększony udział wyborców. Wynosił on tym razem 33 proc. Akcje partii i mowy ich kandydatów nosiły charakter wybitnie polityczny. Konserwatyści szli do wyborów z hasłem ochrony Londynu przed grożącym mu „niebezpieczeństwem socjalistycznym”. W wielu wypadkach występowali oni wprost jako „ugrupowanie antysocjalistyczne”.

Klęska komunistów i faszystów

Jest rzeczą znamienną, że faszyści, którzy zapowiadają swe rychłe dojście do władzy w całej Anglii, tym razem w ogóle nie wystawili kandydatów.

Znamienne jest również, że komuniści, choć brali udział w wyborach, nie uzyskali ani jednego mandatu. Nawet ich popularny kandydat, Hindus Saklatwala, który przez długie lata był posłem, nie został wybrany. Kandydował on w swym okręgu Battersea, gdzie dawniej cieszył się wielką popularnością. Tym razem otrzymał zaledwie 577 głosów, podczas gdy kandydat labourzystowski otrzymał w tym samym okręgu 8334 głosy.

Każdy okrąg londyński wybiera dwóch członków Rady Miejskiej. Każdy wyborca oddaje przeto dwa głosy. Ogólna liczba głosów otrzymanych przez partię komunistyczną w całym Londynie, wynosi 8770, co odpowiada mniej więcej ilości 4400 wyborców. Partia Pracy otrzymała 680 000 głosów, głosowało więc na nią mniej więcej 340 000 wyborców. Dla konserwatystów odpowiednie cyfry przedstawiają się 585 000 i 295 000.

Stosunek ilości głosów labourzystowskich do komunistycznych przedstawia się jak 80 do 1.

„Noc radości” w Albert Hall

Po wyborach, Labour Party urządziła w Albert Hall uroczystość pod nazwą „noc radości”. Na tej uroczystości nowy „premier rządu londyńskiego” (tak nazywają przewodniczącego Rady Hrabstwa Londyńskiego) wygłosił orędzie do ludu o programie swej działalności, przy czym najwięcej uwagi poświęcił on sprawie mieszkaniowej. Chodzi o jak najszybsze zniszczenie okropnych domków, w których mieszkają dziesiątki tysięcy londyńskich rodzin robotniczych i wybudowanie dla nich mieszkań higienicznych. Labour Party będzie się wzorowała na
działalności wiedeńskiego magistratu socjalistycznego, który został rozpędzony przy pomocy armat tuż przed dojściem Labour Party do władzy w Londynie. Przewidywane jest natychmiastowo wybudowanie stu tysięcy mieszkań.

Na stanowisko nowego „premiera” rządu londyńskiego Labour Party wyznaczyła Morissona, byłego ministra komunikacji w socjalistycznym rządzie Mac Donalda. Morrison posiada niezwykły talent organizacyjny i zasłynął ze swej działalności w charakterze ministra komunikacji.
Przyszła polityka Rady Hrabstwa Londyńskiego ma być niejako egzaminem nie tylko dla Labour Party, która lansuje kandydaturę Morrisona. Jak twierdzą wtajemniczeni, pewne koła Labour Party lansują kandydaturę Morrisona na stanowisko premiera przyszłego rządu labourzystowskiego. Jeśli „premier londyński” wywiąże się z zadania, którego się podjął na polu komunalnym, zostanie on w przyszłości premierem brytyjskim.

_________________
Powyższy tekst pierwotnie ukazał się w czasopiśmie „Tydzień Robotnika” nr 21/1934, 1 kwietnia 1934 r. Od tamtej pory nie był wznawiany, poprawiono pisownię według obecnych reguł.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *