Sekcja Akademicka PPS

Do Młodzieży Akademickiej

[1922]

Koleżanki i Koledzy! Okres wyborczy zbliża się ku końcowi. Wynik wyborów na długie pięć lat zakreśli drogę, po której naród polski i państwo będą kroczyły. Dzień 5 listopada rozstrzygnie, czy dotychczasowe zdobycze Wolnej Polski ludowej zostaną utrwalone, czy też brutalnie podeptane i zniszczone. Dzień ten zadecyduje o tym, czy klasa umysłowo i fizycznie pracujących zbliży się do celu, czy też od niego daleko zostanie odepchnięta, rozstrzygnie o tym, czy w Polsce zapanuje światło i postęp, sprawiedliwość i prawo, czy też warstwa pracująca wydana zostanie na pastwę ciemnoty, wstecznictwa, wyzysku gospodarczego, politycznego ucisku i bezprawia.

Wobec powagi chwili młodzież akademicka nie powinna i nie może milczeć. Koledzy! My, którzy w swej przeważającej części wyszliśmy z klasy pracującej, powinniśmy wnieść w nią młode nasze siły i naukę zdobytą w czasie studiów, stać się podporą w walce o prawo dla Pracy. Jedynie pracą utrzymać i rozwinąć potrafimy odrodzone Państwo polskie.

Koledzy i Koleżanki! Dziś stają do zaciętej walki ze sobą dwa odrębne wrogie światy. Z jednej strony potężny środkami materialnymi świat kapitalistycznych wyzyskiwaczy i ich najemnych służebników – z drugiej wyzyskiwanych przedstawicieli pracy umysłowej i fizycznej, którzy jedynie jednością i solidarnością silnymi stać się mogą. Z jednej strony trabanci kapitalizmu: nacjonalizm i klerykalizm wraz z domorosłym faszyzmem – z drugiej obrońcy wolności i braterstwa, obrońcy tolerancji narodowościowej i wyznaniowej. Czyż to nie jasne, po której stronie ma stanąć młodzież akademicka? Młodą duszę i serce zawsze postęp nie wstecznictwo porwać musi i stanąć winniśmy po stronie tych, co walczyli i walczą o wolność i swobodę, o równouprawnienie społeczne, polityczne, narodowościowe i wyznaniowe.

Reakcyjne żywioły usiłują wszelkimi sposobami zaszczepić w duszę młodzieży jad zgnilizny duchowej, który by uczynił z niej powolne narzędzie w ręku wstecznictwa i nienawiści. Koledzy! Trochę krytycyzmu i zastanowienia, a na pewno skupicie się, by przedstawicielom wolności zapewnić zwycięstwo.

Niech orgie sobkostwa, nienawiści i anarchii nie święcą nigdy tryumfu nad miłością i sprawiedliwością, niech światło przezwycięży ciemności, postęp niech wyciska reakcję, niech prawda zapanuje nad fałszem, a dzień 5 listopada niech będzie zwycięstwem tej listy, która zawiera imiona tych, którzy mogą nam dać rękojmię, że będą stali zawsze na straży praw człowieka i sprawiedliwości.

Oddajmy więc bez wahania swe głosy na listę nr 2 i uczyńmy wszystko, co w naszej mocy, by zapewnić liście nr 2 zwycięstwo, uświadamiając, agitując i współpracując z organizacjami socjalistycznymi.

Niech żyje socjalizm!

Niech żyje rząd robotniczo-włościański!

 Za Sekcję Akademicką PPS:

Stanisław Kunicki, Adam Ciołkosz, Halina Pilichowska

Kraków, w listopadzie 1922 r.

________________

Powyższy tekst to ulotka sygnowana jak wyżej, od tamtej pory nie wznawiana, ze zbiorów Remigiusza Okraski. Poprawiono pisownię wedle dzisiejszych reguł.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *