Polska Partia Socjalistyczna

Trzy odezwy ze stycznia 1918 r.

„Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się!”

Towarzysze i Towarzyszki!

Od paru tygodni toczą się w Brześciu Litewskim rokowania pokojowe. Przedstawiciele rewolucyjnej Rosji zażądali w zupełnej zgodzie z całym polskim ludem pracującym, by okupanci opuścili nasz kraj, byśmy sami rozstrzygnęli o przyszłym swoim losie. Ale reakcyjne rządy Niemiec i Austrii odrzuciły to żądanie, twierdząc obłudnie, że swobodna wola Polski i Litwy znalazła już dla siebie wyraz dostateczny w postaci Rady Regencyjnej, rządu p. Kucharzewskiego i zaprzedanych Berlinowi nacjonalistów z Krajowej Rady Litewskiej. Ugodowe odłamy polskiej burżuazji, przerażone czerwonym płomieniem Rewolucji, szukają cynicznie i otwarcie ratunku pod skrzydłami mocarstw centralnych. Coraz liczniejsze są zastępy tych, co pragną wdziać koronę na skronie cesarza Austrii lub związać nas ściśle z Niemcami, co chcą uczynić z Polski twierdzę europejskiej reakcji i oprzeć na bagnetach swą władzę w ojczyźnie.

Towarzysze! Nie pozwolimy, by hrabia Rostworowski wspólnie z p. Steckim grzebali nam wolność i niezawisłość, przyszłość szczęśliwą i demokrację. Niech zabiorą głos masy robotnicze i włościańskie, niech przez cały kraj od krańca do krańca przeleci, jak burza, mocno i wyraźnie hasło ludu: precz z okupacją!

Żądamy ustąpienia wojsk niemieckich i austro- węgierskich, zaprzestania rabunków, gwałtów i zniszczenia! Żądamy powrotu setek tysięcy robotników polskich, których przemoc wyrwała z ziemi rodzinnej których dziś mordują i więżą w pruskich i austriackich więzieniach i fabrykach! Żądamy wypuszczenia z turm i obozów naszych towarzyszy, legionistów i innych bojowników sprawy wyzwolenia! Żądamy wreszcie zwołania natychmiast Konstytuanty, wybranej przez powszechne, tajne, równe, bezpośrednie i proporcjonalne głosowanie, która wypowie prawdziwą i niesfałszowaną wolę narodu i zarządzi jej potwierdzenie na drodze głosowania ludowego. Przed Konstytuantą zdadzą sprawę „rządzące” w tej chwili grupki arystokratów i kapitalistów ze swoich czynności, ze swoich wiernopoddańczych pokłonów, z planów policyjnych i przetargów w Berlinie i Wiedniu.

Robotnicy i włościanie! Zadania, skrojone na miarę olbrzymią stanęły przed nami. Czerwony sztandar walki o wolność ujmują dzisiaj klasa robotnicza i lud wiejski. W braterskim sojuszu z rewolucyjną demokracją świata, wpatrzeni w nasz cel ostateczny – w socjalistyczne społeczeństwo przyszłości, dążyć będziemy do niezawisłej i zjednoczonej Republiki ludowej, związanej unią federacyjną z wolną Litwą za wspólną zgodą obu krajów.

Robotnicy i włościanie! Ugodzie przeciwstawimy prawdziwą i całkowitą niepodległość kraju, reakcyjnym zakusom – walkę o demokrację i republikę, o radykalne zmiany w ustroju społecznym, o braterstwo ludów, naszą nieubłaganą walkę klasową o socjalizm.

Do wszystkich się zwracamy uciśnionych i wyzyskiwanych! Do szeregu!

„Pomruk przechodzi przez sioła,

Gniew przelatuje przez miasta,

Wysokie szubienic czoła,

Lecz pomsta nad nie wyrasta”.

Niech żyje międzynarodowa solidarność proletariatu!

Niech żyje niepodległa Republika ludowa!

Niech żyje socjalizm!

Centralny Komitet Robotniczy
Polskiej Partii Socjalistycznej

***

Towarzysze Robotnicy i Włościanie!

Sto dwadzieścia siedem lat temu trzej magnaci Branicki, Potocki i Rzewuski, aktem Konfederacji w Targowicy, zaprzedali kraj w niewolę, aby nie dopuścić do nadania praw mieszczaństwu i chłopom jęczącym pod jarzmem szlachty. Widmo wolnego ludu polskiego, który stopniowo sięgał po należną mu władzę, popchnęło tych łotrów w objęcia obcych sąsiadów, którym własnymi zbrodniczymi rękoma dopomogli do rozszarpania kraju.

Dzisiaj, kiedy fala rewolucji rosyjskiej bije potężnym taranem w gmach despotyzmu, ucisku, bezprawia i wyzysku, kiedy przez zasieki i druty kolczaste, pod gradem kul, idzie powiew nowej wiosny ludów, torując sobie coraz wyraźniej drogę do międzynarodowej solidarności i zbratania proletariatu, pod hasłem walki z imperializmem, kiedy zwiastunem tej nadciągającej burzy rewolucyjnej jest postawa zajęta przez socjaldemokracje niemiecką i austriacką – trójka regencyjna: Kakowski, Lubomirski i Ostrowski, pod wpływem panicznego strachu, aby „zaraza bolszewicka” nie przedarła się do Polski, aby gnębiony i wyzyskiwany lud pracujący nie upomniał się o swe prawa, za przykładem Targowicy, chcą zaprzedać kraj i lud w niewolę pruską lub austriacką, aby tylko utrzymać się przy władzy, majątkach i przywilejach. Kiedy nasza Partia wzywała do tworzenia siły zbrojnej, w celu walki rewolucyjnej z twierdzą despotyzmu – caratem, klasy, posiadające zwalczały nas z zaciekłością. Dzisiaj zaś, gdy chodzi o obronę stanu posiadania, Rada Regencyjna wraz z tak zwanym rządem Kucharzewskiego z klerem, szlachtą i burżuazją prze z całą siłą do utworzenia armii i zbrojnej policji. Siła zbrojna i ta policja są potrzebne burżuazji na obronę jej interesów klasowych!

Z żołnierzy polskich, którzy bohatersko walczyli w obronie niepodległości kraju i wolności ludu chcą zrobić żandarmów, którzy by strzelali do strajkujących robotników i chłopów tak, jak dzisiaj żandarmi legionowi, pozostający na żołdzie okupantów, strzelają do swoich kolegów legionistów, zbiegłych z niewoli pruskiej w Szczypiornie i Łomży.

Precz z takim rządem, precz z taką armią!

Ci trzej regenci, którzy niedawno jeszcze bili korne pokłony przed krwawym carem, dzisiaj zginają swe karki przed przedstawicielami wojującego i zachłannego  imperializmu – pruskim Wilhelmem i  austriackim Karolem. Te narzędzia besselerowskie wystawiają Polską, jak „postaw czerwonego sukna” na sprzedaż publiczną w Berlinie i Wiedniu. Lubomirski posuwa swą naiwność do tego stopnia, iż w imieniu narodu ośmiela się nazywać krzyżackiego despotę, Wilhelma, „obrońcą uciśnionych ludów”. Z oświadczenia Kühlmana na konferencji w Brześciu Litewskim wynikałoby, iż ów narzucony przez prusaków „rząd polski” wchodzi w konszachty z okupantami odnośnie do „sprostowania granic”, co doprowadziłoby do utraty Zagłębia oraz północnej części Królestwa, na które to obszary zwracają się pożądliwe oczy wiecznie głodnego i nienasyconego smoka krzyżackiego. Towarzysze! Za wszelką cenę nie powinniśmy dopuścić, aby wsteczna, sprzedajna burżuazja miała się układać o naszą skórę z rewolucyjnym rządem rosyjskim, aby o losach ludu pracującego decydowano bez jego udziału.

Dość już tej hańby, dość kupczenia całością kraju, honoru i godnością narodu. Dla Ciebie, ludu roboczy, który umierasz śmiercią głodową, który w męce i cierpieniach trwasz od czterech lat, panowie regenci, Kucharzewski i inni kują obrożę nowej niewoli! Zbudź się ludu roboczy! Niech z Twej piersi wyrwie się potężny głos protestu! Niech Kakowski, Lubomirski, Ostrowski, Kucharzewski i cała popierająca ich politykę klika kleru, szlachty i burżuazji usłyszy groźne:

Wara wam od decydowania o losach kraju narodu!

Tylko Sejm Prawodawczy, zwołany w Warszawie na podstawie powszechnego, tajnego, bezpośredniego i proporcjonalnego, bez różnicy płci od 20 roku życia, prawa głosowania mocny jest stanowić o ustroju Państwa Polskiego!

Precz z wojną!

Precz z nową Targowicą!

Precz z Radą Regencyjną i Radą Stanu!

Niech żyje socjalizm!

Niech żyje międzynarodowa solidarność proletariatu!

Niech żyje Sejm Prawodawczy w Warszawie!

Niech żyje Zjednoczona, Niepodległa Polska Republika Ludowa!

Polska Partia Socjalistyczna

***

Towarzysze Robotnicy!

Rządy najeźdźców i gnębicieli naszych oświadczyły przedstawicielom ludu rosyjskiego w Brześciu Litewskim „że kraju naszego nie opuszczą”.

Towarzysze Robotnicy!

Proletariat rosyjski w ostatecznym wysiłku wzywa nas przez stalowe taśmy bagnetów.

„Powstańcie i obudźcie się! Niech głos krzywdy Waszej usłyszy cała Europa”.

Międzynarodowi bandyci i grabieżcy, junkrzy niemieccy, usiłujący dokonać nowego podziału Polski w imię „wyrównania granic” niechaj zostaną zdemaskowani w oczach swego ludu, jako jedyni sprawcy dalszego trwania wojny!

Towarzysze Robotnicy!

Rada Regencyjna i rząd Kucharzewskiego w porozumieniu z okupantami chce kraj nasz uczynić twierdzą wstecznictwa i reakcji. Zamiast praw, chcą lud nasz obdarzyć 10000 policjantów, ażeby tylko utrzymać się przy władzy.

Niechaj głos nasz, domagający się Sejmu i Zjednoczonej Republiki Polskiej zabrzmi głośno i dobitnie.

Wzywamy Was, Towarzysze, do strajku powszechnego, który na znak protestu ogarnia kraj cały.

Niechaj liczne manifestacje wykażą naszą gotowość do walki o Wolność, Chleb i Zjednoczenie trzech zaborów w jedną całość.

Niechaj ulicę zaroją się na znak międzynarodowej solidarności proletariatu i pokoju wolnych ludów.

Precz z okupantami!

Precz z knowaniami polskiej reakcji!

Cześć wolnej, bohaterskiej i odradzającej się z kajdan Rosji!

Niech żyje solidarność robotnicza!

Niech żyje strajk powszechny!

Polska Partia Socjalistyczna

 ________________________________
Powyższe trzy teksty to odezwy wydane w styczniu 1918 r. przez Polską Partię Socjalistyczną. Przedrukowujemy je za biuletynem „Komunikat nr 66” („drukowano jako rękopis”), datowanym na 26 stycznia 1918 r., brak daty i miejsca wydania oraz jakichkolwiek informacji o wydawcy, jednak biuletyn zawiera wyłącznie komunikaty PPS oraz kilka informacji lokalnych z Mazowsza i Lubelszczyzny. Ze zbiorów Remigiusza Okraski, poprawiono pisownię wedle obecnych reguł.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *