Rewolucyjnie i narodowo

W piątek 22 października w Warszawie odbędzie się inauguracja plenerowej wystawy „Rewolucja w narodowych barwach”, przygotowanej z okazji 105-lecia wydarzeń lat 1905-1907.

Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne Warszawa w Europie i Fundacja im. Róży Luksemburg zapraszają na otwarcie wystawy „Rewolucja w narodowych barwach”, przygotowanej z okazji 105-lecia wydarzeń lat 1905-1907. Inauguracja plenerowej ekspozycji odbędzie się 22 października (piątek) w Warszawie o g. 12.00 przy ul. Senatorskiej (Plac Teatralny – na przeciwko Teatru Wielkiego). Na uczestników czeka podpowiednik do wystawy, rozszerzający jej tematykę.

Organizatorzy piszą: To, co od czterdziestu lat (a więc przez dwa pokolenia po Powstaniu Styczniowym) wydawało się mrzonką –  walka z zaborcą, raptem okazało się możliwe w najbardziej romantycznym wydaniu. Kasprzak, Okrzeja, Baron, Krahelska, Piłsudski, przerażali mieszczuchów i oczarowywali młodzież. Socjalizm stał się domeną gotowych na wszystko i niekiedy przesadnych optymistów.

Na naszej wystawie przywołujemy świadectwa Bolesława Prusa, Władysława Reymonta (w owym czasie drukuje on w odcinkach „Chłopów”, nagrodzonych po latach Noblem) i publicystów inteligenckiego „Tygodnika Ilustrowanego” – postaci dalekich rewolucji. Nie ma w nich ślepego gniewu; jest refleksja, wykraczająca poza chwilę bieżącą. Perspektywa historyczna daje nam prawo ujęcia omawianego tu okresu jako wyzwania dla społeczeństwa na nowo definiującego swoje tęsknoty i odkrywającego, skądinąd wielokulturową, tożsamość. Czy istotnie byliśmy (jesteśmy) tak niezwyczajni i wybrani – zwłaszcza do martyrologii wszelakiego rodzaju –  jak zdaje się sugerować ojczyźniany mit?

Nasyciliśmy opowieść satyrą ówczesną z pism, gazet i druków ulotnych polskich, rosyjskich i niemieckich, ponieważ ten rodzaj percepcji rzeczywistości starzeje się najwolniej. Dzięki temu mogliśmy spojrzeć na wydarzenia mniej oficjalnie i z pewnego dystansu. Warto przywoływać takie doświadczenie tym bardziej, im głębszy odczuwamy dzisiaj deficyt wartości, które tworzyły etos Polaka, potrafiącego nie tylko marzyć, ale także zaspokajać tęsknotę wolności i sprawiedliwości społecznej.

Wystawę można także w całości, w dobrej jakości, obejrzeć w Internecie pod tym adresem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *