Pamiętnik „czerwonego prezydenta”

Po wielu latach spoczywania „w szufladzie”, ukazał się pamiętnik z lat 1904-1905, autorstwa Ignacego Boernera – działacza PPS, przywódcy Republiki Ostrowieckiej w toku rewolucji 1905 r.

 

Z inicjatywy Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego w Kielcach, Filia w Piotrkowie Trybunalskim, ukazał się „Pamiętnik z lat 1904-1905” Ignacego Boernera, w opracowaniu Tomasza Karbowniczka. Boerner w grudniu 1905 stanął na czele „Republiki Ostrowieckiej”, gdy władzę w powiecie opatowskim, sandomierskim i iłżeckim objął Komitet Rewolucyjny. O tych wydarzeniach traktuje ten unikalny i niepublikowany dotychczas pamiętnik. Warto podkreślić, że publikacja ukazała się przy pomocy finansowej władz miasta i powiatu Ostrowiec Świętokrzyski.

...

Ignacy Boerner urodził się w roku 1875 w Zduńskiej Woli. Podczas studiów w Darmstadtcie zetknął się z polskim ruchem socjalistycznym i w 1897 r. wstąpił do Związku Zagranicznego Socjalistów Polskich. Po ukończeniu studiów z dyplomem inżyniera mechanika, pracował w warszawskich warsztatach Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, aktywnie brał udział w działalności warszawskich struktur PPS. Tropiony przez carską policję, wyjechał do Ostrowca, gdzie podjął pracę w zakładach hutniczych. Został członkiem, a następnie liderem Okręgowego Komitetu Robotniczego PPS, podejmował też aktywność na całej Kielecczyźnie i w Radomskiem. Związany ze „starymi”, czyli niepodległościowym nurtem w PPS. W toku rewolucji 1905 w Ostrowcu Świętokrzyskim stanął na czele zrywu robotniczo-niepodległościowego, w efekcie którego w mieście i okolicy władze carskie i wszelkie instytucje zaborcze zostały zlikwidowane, zastąpione przez rewolucyjny „rząd” i milicję robotniczą. „Republika Ostrowiecka” przetrwała około 3 tygodni, a Boerner od tamtej pory nazywany był w ruchu robotniczym „czerwonym prezydentem”. Przed represjami zaborców uciekł do Galicji, następnie w celach zarobkowych wyjechał do Niemiec. Po rozłamie w PPS opowiedział się za Frakcją Rewolucyjną, w której kontynuował działalność, wstąpił też do Związku Walki Czynnej. Po wybuchu I wojny światowej wstąpił do Legionów Polskich, m.in. był komisarzem wojskowym miasta Kielce, prowadził werbunek do Legionów w Łodzi i Zagłębiu Dąbrowskim. Internowany przez Niemców w obozie w Beniaminowie. Pod koniec 1918 r. mianowany Komendantem Głównym Milicji Ludowej, pierwszej polskiej formacji policyjnej, powstałej z przekształcenia Milicji Ludowej PPS. Następnie w armii, w II Oddziale Sztabu Generalnego, m.in. prowadził rokowania z bolszewikami, w latach 1923-24 był attache wojskowym w Moskwie, a po powrocie z Rosji dowódca 5 pułku saperów. Po przewrocie majowym stanął po stronie Piłsudskiego. Od wiosny 1929 r. pełnił funkcję ministra poczt i telegrafów, w 1930 r. wybrany posłem z listy BBWR.  Zmarł 12 kwietnia 1933 r. Od jego nazwiska nazwano w 1936 r. osiedle w Warszawie. Nazwa przetrwała do 1947, została przywrócona w 1987.

Na fotografii pomnik I. Boernera w Warszawie na osiedlu jego imienia.

Etos PPS

14 grudnia w Warszawie ciekawe spotkanie o etosie dawnej PPS i jej członków. Wykład na ten temat wygłosi prof. Marian Marek Drozdowski.

Muzeum Niepodległości zaprasza na wykład prof. Mariana M. Drozdowskiego pt. „Etos obywatelski starych socjalistów – członków PPS”. Prof. Drozdowski (ur. 1932) od wielu lat bada przeszłość polskiej lewicy niepodległościowej, choć w kręgu jego zainteresowań znajdują się także inne tematy, m.in. sanacyjny etatyzm, historia gospodarcza II RP, dzieje Polski Walczącej. W swoim dorobku ma m.in. biografię jednego z prekursorów socjalizmu w Polsce, proletariatczyka i PPS-owca Aleksandra Dębskiego, a także biografie Stefana Starzyńskiego, Eugeniusza Kwiatkowskiego, Gabriela Narutowicza i innych, przygotowuje biografię jednego z liderów lewicy sanacyjnej, Juliusza Poniatowskiego. Czynnie angażował się m.in. w likwidację analfabetyzmu wśród pabianickich robotników, odbudowę Warszawy ze zniszczeń wojennych oraz Październik ’56. Jest Przewodniczącym Stowarzyszenia Budowy Pomnika T. Kościuszki w Warszawie. Członek Zarządu Towarzystwa Przyjaciół Śląska.

Warszawa, Muzeum Niepodległości, al. Solidarności 62, 14 grudnia 2011 r. godz. 17.00. Wstęp wolny.
Na naszym portalu można przeczytać artykuł prof. Drozdowskiego: Wizja Europy w poglądach Zygmunta Zaremby.

Spotkanie o WSM

12 grudnia w stolicy odbędzie się spotkanie z okazji 90. rocznicy utworzenia Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej – jednego z najbardziej spektakularnych dokonań polskiej lewicy.

Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne Warszawa w Europie i Lewicowe Stowarzyszenie Obywatelskie Żoliborz 21 wespół z Fundacją im. Róży Luksemburg zapraszają na spotkanie z okazji 90. rocznicy powstania Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Wśród panelistów m.in. Maria Mossakowska (przew. Rady Nadzorczej WSM), Piotr Ikonowicz (szef kancelarii Sprawiedliwości Społecznej) i Leszek Lachowiecki (autor książki „Wspólnota, Samopomoc, Mieszkanie”).

Organizatorzy napisali: „Gdy 11 grudnia 1921 r. grupka socjalistów z PPS zawiązała Warszawską Spółdzielnię Mieszkaniową nikt się nie spodziewał, że ów skromny co do istoty akt zaowocuje wzorami i szczególnym etosem postępowego Żoliborza, ważnymi dla Warszawy i całej Polski. W murach WSM połączono wrażliwość społeczną z otwartością myślową, patriotyzm z szacunkiem dla odmienności, gotowość pomocy słabszym z klarownym potępieniem wyzysku i przemocy. »Małe, kulturalne mieszkanie« (Teodor Toeplitz) stworzyło warunki godnego i twórczego życia opartego na wspólnotowej solidarności. Wyrażała się ona tak we wsparciu finansowym najbiedniejszych, jak i w różnorodnej, rozwijającej umiejętności i talenty jednostki aktywności społecznej. Mieszkanie w WSM-owskiej Kolonii stawało się przepustką do lepszego życia, a zbiorowość, kultywująca te zasady zdobywała się na wyrazistą negację panujących stosunków społecznych. Co dzisiaj powiedzielibyśmy Toeplitzom, Próchnikom, Tołwińskim?”.

Uczestnicy spotkania otrzymają książkę o historii przedwojennego WSM „Wspólnota, Samopomoc, Mieszkanie”.

Warszawa, Społeczny Dom Kultury,  ul. Słowackiego 19A, 12 grudnia 2011 r. (poniedziałek), g. 17.00.

A na naszym portalu warto przeczytać tekst Warunki pracy i działalność ogólna Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej w 1938 r.

W obronie kamienicy Korczaka

W Warszawie powstał społeczny ruch obrony kamienicy przy ul. Sierakowskiego, niegdyś siedziby Praskiego Gimnazjum Męskiego. Absolwentem szkoły był m.in. Janusz Korczak i to ze względu  na jego postać społecznicy chcą ocalić budynek.

Mieszkańcy Warszawy obawiają się, że zabytkowy obiekt może zostać zniszczony w związku z planami inwestycyjnymi spółek Elektrim i Port Praski, właścicieli terenu, na którym znajduje się kamienica – informuje Polska Agencja Prasowa. „Gimnazjum Janusza Korczaka pod kilof? Hańba”, „Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków – Obudź się!” oraz „Wkład firmy Elektrim w obchody roku korczakowskiego: plan rozwalenia gimnazjum Korczaka” – to hasła, jakie znalazły się na transparentach eksponowanych przed kamienicą.

...

Obrońcy kamienicy domagają się od Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, Rafała Nadolnego, niezwłocznego wszczęcia z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie wpisania obiektu do rejestru zabytków. Podpisy pod apelem o takiej treści zbierano w niedzielę przed kamienicą. W poniedziałek apel ma trafić do konserwatora.

O wpisanie z urzędu obiektu do rejestru zabytków wystąpiły już do Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków: Muzeum Historii Żydów Polskich (9 listopada), Muzeum Historyczne m.st. Warszawy (5 października), Dział Dokumentacji Zabytków Żydowskiego Instytutu Historycznego (12 października), dyrekcja VIII L.O. im. Władysława IV (27 października), Fundacja Shalom (18 października) oraz Stowarzyszenie Zespół Opiekunów Kulturowego Dziedzictwa Warszawy „ZOK” (26 września). – „Do dzisiaj nie mamy żadnej odpowiedzi” – żalił się podczas konferencji prasowej Janusz Sujecki, przedstawiciel ZOK-u. – „Jest to dla nas absolutnie niezrozumiałe, milczenie i przeciąganie sprawy w sytuacji, kiedy wszczęcie postępowania jest absolutnie czynnością rutynową w odróżnieniu od decyzji” – dodał. Jak zaznaczył, zgodnie z kodeksem postępowania administracyjnego nie powinien minąć więcej niż miesiąc na udzielenie odpowiedzi na każdy wniosek.

W apelu podkreślono, że kamienica przy ul. Sierakowskiego 4 należy do nielicznych zachowanych pamiątek związanych z osobą Janusza Korczaka. Zaznaczono, że obecnie obiekt ten jest zagrożony wyburzeniem w związku z planami inwestycyjnymi spółki Port Praski. – „Nasz apel kierujemy do pana również w związku z uchwałą Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z września 2011, ustanawiającą rok 2012 rokiem Korczaka”.

Kamienica przy ul. Sierakowskiego 4 na warszawskiej Pradze została wzniesiona w latach 1860-1863 dla warszawskiego przemysłowca Karola Juliusza Mintera. W latach 1885-1905 była siedzibą Praskiego Gimnazjum Męskiego – pierwszej i jedynej wówczas szkoły średniej w prawobrzeżnej Warszawie. Uczęszczał do niej Janusz Korczak, który w jej murach w roku 1898 zdał maturę. Jest jedną z trzech najstarszych kamienic mieszkalnych na Pradze.

W 2012 roku przypada 100. rocznica założenia przez Korczaka sierocińca dla dzieci przy ul. Krochmalnej oraz mija 70 lat od śmierci Korczaka w obozie zagłady w Treblince. Sejm ustanowił rok 2012 Rokiem Janusza Korczaka.
______________________
Publikowaliśmy dwa teksty Janusza Korczaka:
Blizna
Pierwszy Maj

Już są „Pisma polityczne” Jana Józefa Lipskiego

Ukazał się wybór tekstów znanego socjalisty, działacza opozycji antykomunistycznej, jednego z liderów KOR-u i współtwórcy odrodzonej Polskiej Partii Socjalistycznej.

Wydawnictwo „Krytyka Polityczna” właśnie opublikowało książkę Jana Józefa Lipskiego pt. „Pisma polityczne”, w wyborze i opracowaniu Łukasza Garbala. Wydawcy piszą: „Patriotyzm i socjalizm, pojednanie z Niemcami i Ukraińcami, walka z antysemityzmem i nacjonalizmem, polityka demokratyczna i sprawiedliwość społeczna – tematy pism i treść życia Jana Józefa Lipskiego to największy chyba pomnik polskiej lewicy niekomunistycznej. Świecki święty, spadkobierca tradycji Żeromskiego i Brzozowskiego, dla wielu – guru opozycji przedsierpniowej. Charyzmatyczny patron środowiska KOR i wzór niezłomnej odwagi – postać wielka i wyjątkowa. I jak wiele polskich wielkości – zbyt często czczona, a zbyt rzadko czytana. »Pisma polityczne« Jana Józefa Lipskiego to zapis kilku dekad walki o lepszy świat – demokratyczny, wolny, sprawiedliwy społecznie”.

...
Warto przeczytać dwa teksty Jana Józefa Lipskiego, które opublikowaliśmy na naszym portalu:

Codzienny wstyd

Biała broda Jana Wolskiego

Rośnie popularność Lewicowo.pl

Z przyjemnością informujemy, że w listopadzie zanotowaliśmy rekordową ilość odwiedzin naszego portalu. Co więcej, w ciągu 2 lat istnienia frekwencja na Lewicowo.pl wzrosła o ponad 100%!
Nasz portal jest odwiedzany coraz częściej. We właśnie zakończonym listopadzie ustanowiony został nowy rekord frekwencji, mierzonej liczbą unikalnych odwiedzin strony według statystyk Webalizer. W listopadzie 2011 Lewicowo.pl odwiedzono 21305 razy. W ten sposób pobity został dotychczasowy rekord, ze stycznia 2011 r., który wynosił 16950 unikalnych wizyt. Jak widać, nowa rekordowa odwiedzalność jest od poprzedniej wyższa aż o około 25%.

Warto dodać, że w listopadzie minęła druga rocznica utworzenia naszego portalu. W listopadzie 2009 frekwencja wyniosła 9502 unikalnych wizyt – po dwóch latach frekwencja w tym samym miesiącu jest wyższa o ok. 120% (dla porównania: listopad 2010 to 15587 odwiedzin).

Dziękujemy wszystkim odwiedzającym naszą stronę! Cieszymy się, że praca włożona w przypominanie polskiej myśli i praktyki lewicowej spotyka się z rosnącym zainteresowaniem. Przy okazji „prosimy o jeszcze”: polecajcie Lewicowo.pl znajomym, zamieszczajcie – jeśli posiadacie własną stronę WWW – linki lub bannery portalu, zapisujcie się do subskrypcji naszego newslettera i „polubcie” profil Lewicowo.pl na Facebooku.

Redakcja Lewicowo.pl

Wspomnienia o Broniewskim

Do księgarń trafia właśnie kolejna książka o Władysławie Broniewskim – tym razem zbiór wspomnień o poecie i człowieku lewicy.

Państwowy Instytut Wydawniczy opublikował właśnie książkę „W słowach jestem wszędzie… Wspomnienia o Władysławie Broniewskim”. Autorką wyboru wspomnień jest Mariola Pryzwan. W książce, jak informuje wydawca, widzimy Broniewskiego widzianego oczami rodziny, przyjaciół i znajomych. Barwnie, czasem zabawnie, często bardzo
osobiście wspominają poetę Kira Gałczyńska, Stefania Grodzieńska, Monika Warneńska, Erwin Axer, Bohdan Drozdowski, Jerzy Giedroyc, Piotr Parandowski, Wiktor Woroszylski oraz żony – Janina i Wanda, przybrana córka Maria Broniewska-Pijanowska, wnuczka Ewa Zawistowska i inni. Wspomnienia zilustrowane zostały m.in. nieznanymi dokumentami i fotografiami.

Przypomnijmy, że niedawno anonsowaliśmy pierwszą całościową biografię Broniewskiego oraz nowy wybór jego wierszy – warto zajrzeć tutaj.

Dwa spotkania w Łodzi

29 listopada rozmowa o Stanisławie Brzozowskim, a dzień później pokaz filmu „Gorączka” – oto dwa spotkania dla zainteresowanych dziejami polskiej lewicy.

Łódzki klub „Krytyki Politycznej” organizuje dwa ciekawe spotkania. 29 listopada na temat „Filozof i rewolucja. Mencwel o Brzozowskim” odbędzie się spotkanie z prof. Andrzejem Mencwelem. O Brzozowskim, rewolucji 1905 i postawach polskiej inteligencji u progu XX stulecia porozmawia z gościem spotkania Kamil Piskała.

Organizatorzy piszą: „Rewolucja 1905 r. to jedno z najdonioślejszych, a zarazem najbardziej zapomnianych, wydarzeń w polskiej historii najnowszej. To początek nowoczesnej polityki, masowych ruchów społecznych i głębokich przemian w polskiej kulturze. Jednym z najbardziej wnikliwych i spostrzegawczych obserwatorów rewolucji był Stanisław Brzozowski. Filozof widział w niej zdarzenie o epokowym znaczeniu, wielki zryw robotników walczących o wolność i godną pozycję w nowoczesnym społeczeństwie. Sam też dał się ponieść rewolucyjnemu entuzjazmowi, przekształcając swój światopogląd i podejmując nową, jakże płodną, próbę odczytania Marksa. O wpływie doświadczenia rewolucji na poglądy Brzozowskiego, a także o postawach polskiej inteligencji zaangażowanej w pierwszych latach XX wieku i piętnie jakie odcisnął 1905 rok na polskiej kulturze porozmawiamy z profesorem Andrzejem Mencwelem.

Andrzej Mencwel (1940) – kulturoznawca, historyk idei, twórca Instytutu Kultury Polskiej UW, wybitny znawca m.in. twórczości Stanisława Brzozowskiego, a także idei paryskiej „Kultury”, laureat nagrody Polskiego PEN Clubu im. Jana Strzeleckiego. Autor licznych książek, m.in. „Stanisław Brzozowski – kształtowanie myśli krytycznej”, „Etos lewicy”, „Przedwiośnie czy potop”.

Natomiast 30 listopada odbędzie się pokaz filmu „Gorączka” w reżyserii Agnieszki. „Film, wobec którego nie można pozostać obojętnym” – tak „Gorączka” została podsumowana przez jednego z krytyków. Do dziś można spotkać głosy, że być może to najdojrzalszy, najbardziej poruszający film w dorobku reżyserki. „Gorączka” to próba filmowej adaptacji legendarnej powieści Andrzeja Struga – „Dzieje jednego pocisku”. Opowiada historię zmiennych kolei rewolucji 1905 roku i w zamyśle reżyserki stanowić miał hołd poświęcony pamięci bojowców PPS. „Gorączka” jest opowieścią o polityce i moralności, trudnych wyborach ideowych i rozczarowaniu, jakie niesie ze sobą klęska wielkiego ruchu. Posługując się historycznym kostiumem i ukazując tragiczne dzieje rewolucjonistów, Agnieszka Holland z wielką mocą ukazała problem konfliktu między racjami idei a racjami etyki. Film powstał w przededniu Sierpnia ’80, stając się szybko czymś na kształt metafory losów „Solidarności”. Dzięki świetnym kreacjom Olgierda Łukaszewicza, Barbary Grabowskiej i Adama Ferencego oraz mistrzowsko skonstruowanej fabule, „Gorączka” jest filmem, który także dzisiaj porusza i pobudza do refleksji.

Świetlica Krytyki Politycznej w Łodzi (ul. Piotrkowska 101), oba spotkania o godz. 18.00.

Tekstem i obrazkami o Starym Doktorze

„Pamiętnik Blumki” – to nowa, nietypowa książka upamiętniająca Janusza Korczaka i jego przesłanie pedagogiczne.

Wydawnictwo Media Rodzina wydało przed kilkoma dniami książkę Iwony Chmielewskiej pt. „Pamiętnik Blumki”. To książka o Januszu Korczaku – książka głównie dla dzieci, ale i dorośli znajdą w niej coś dla siebie. Całość ma postać pamiętnika dziewczynki należącej do grona dzieci, którymi opiekował się Janusz Korczak. Tekst jest fikcją literacką, powstałą w oparciu o prace Janusza Korczaka oraz wspomnienia o nim. Jednak kluczowe są tu ilustracje, bowiem autorka specjalizuje się właśnie w artystycznej oprawie graficznej tekstu, jest cenioną specjalistką w tej dziedzinie, znaną nie tylko na rynku polskim, lecz także np. w Korei Południowej.

...
Wydawcy tak napisali o pomyśle na książkę: „Blumka wszystko to zapisywała w swoim pamiętniku, a gdy brakło jej słów, dopełniała rysunkiem. Do dnia, gdy wybuchła wojna… Jej pamiętnik nie jest gruby, ale czasem z grubej książki – tak przynajmniej twierdził Pan Doktor – »nic się człowiek nie dowie nowego, a z cienkiej książki dużo«. Z »Pamiętnika Blumki« czytelnik dowie się nie tylko o życiu w Domu Sierot, ale i o przesłaniu Starego Doktora. O tym, jak kochać dziecko. Iwona Chmielewska prowadzi nas przez ten świat, stąpając delikatnie na palcach. A wszystko po to, aby nie spłoszyć tego, co kryje się w drobnych gestach codzienności. W słowie i obrazie artystka ta łączy fakty z fikcją, aby użyczyć twarzy dzieciom, których tragiczny los upamiętnia dziś szereg liter wyryty w granicie”.

Książka ukazuje się w wersjach polsko- i niemieckojęzycznej, w kooperacji z niemieckim wydawnictwem Gimpel Verlag. Została przygotowana z okazji Roku Korczakowskiego, który będziemy obchodzić w 2012 roku.

Ciekawą recenzję warto przeczytać tutaj, natomiast książkę można zamowić u wydawcy.

My natomiast publikowaliśmy już dwa teksty Janusza Korczaka:

Pierwszy Maj 

Blizna

Broniewski razy dwa

Pierwsza całościowa biografia Władysława Broniewskiego oraz wybór jego wierszy to dwie ciekawe nowości wydawnicze.

Wydawnictwo „Iskry” opublikowało właśnie książkę Mariusza Urbanka pt. „Broniewski. Miłość, wódka, polityka”. Jak informuje wydawca, jest to „pierwsza kompletna, oparta na materiałach źródłowych biografia Władysława Broniewskiego, ukazująca jego skomplikowane losy, fascynacje i rozczarowania polityczne, nieprzejednaną postawę polskiego patrioty, mimo pozorów uległości wobec władzy i nacisków politycznych. Wiele przytoczonych wierszy ukazuje, jak bardzo twórczość poety osadzona była w świecie osobistych doznań, przeżyć i przemyśleń, a nie była wynikiem koniunkturalnych rozgrywek. Bogaty materiał ilustracyjny”.

...

To samo wydawnictwo jednocześnie opublikowało zbiór wierszy Broniewskiego, pt. „Wierszem przez życie”. Wyboru dokonał autor wspomnianej biografii, Mariusz Urbanek. Jest to zbiór 60 najbardziej charakterystycznych dla poety utworów poetyckich ze wszystkich okresów jego życia. Jak napisał autor wyboru: „Utwory, które wybrałem do tego tomu, mają pokazać Broniewskiego kompletnego, autora wierszy, które nadal nie pozostawiają czytelnika obojętnym. Poetę walki i miłości, poetę wielkich nadziei i gorzkiej rezygnacji, kiedy wreszcie zrozumiał, jak bardzo został oszukany. Poetę nękanego dramatami i nałogiem”.

Obie książki można zamówić w wydawnictwie: www.iskry.com.pl

Warto też przeczytać opublikowany u nas tekst Rafała Biernackiego o Broniewskim: Autentyczna poezja nie potrzebuje karty tożsamości

Irena Sendlerowa znów uhonorowana

Tychy są kolejnym miastem, w którym jednej z ulic nadano imię Ireny Sendlerowej – działaczki socjalistycznej, znanej z ratowania Żydów.

Na niedawnej sesji Rady Miasta Tychy podjęto jednogłośnie uchwałę o nadaniu jednej z ulic imienia Ireny Sendlerowej. W efekcie miasto to dołączyło do trzech innych – Lublina, Bytomia i Gdańska – w których bohaterska działaczka została uhonorowana w ten sposób. Jej imię w Tychach będzie nosiła nowa ulica boczna od ul. Żorskiej i ul. Myśliwskiej.

Dotychczasowe inicjatywy na rzecz takiego sposobu upamiętnienia Ireny Sendlerowej były pomysłem środowisk lewicowych, głównie z organizacji Młodzi Socjaliści. Irena Sendlerowa, o czym powszechnie wiadomo, uratowała w czasie okupacji hitlerowskiej ok. 2,5 tysiąca żydowskich dzieci od zagłady. Znacznie mniej znany jest fakt, że bohaterka była związana z polską lewicą – Polską Partią Socjalistyczną.

Cieszymy się z faktu, że kolejne miasto uczciło tak znakomitą postać! Przypomnijmy, że na naszym portalu publikowaliśmy tekst Ireny Sendlerowej – O pomocy Żydom.

Książka o dziejach polskiego anarchizmu

W środę 19 października 2011 w Szczecinie odbędzie się prezentacja książki „Studia z dziejów polskiego anarchizmu”.

Nakładem Szczecińskiego Towarzystwa Naukowego oraz Instytutu Historii i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Szczecińskiego ukazuje się właśnie książka „Studia z dziejów polskiego anarchizmu” – praca zbiorowa pod red. Eryka Krasuckiego, Michała Przyborowskiego i Radosława Skryckiego. Książka stanowi pokłosie pierwszej w Polsce konferencji naukowej poświęconej dziejom anarchizmu. Gościem spotkania będzie jeden z autorów dr Piotr Laskowski z Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz redaktor dr Radosław Skrycki.

Redaktorzy książki napisali: „Po półwieczu nieobiektywnej i wykorzystywanej propagandowo jednej wizji ruchów lewicowych, w niepodległej III Rzeczypospolitej nastąpiło swego rodzaju „wyparcie” i jednoznacznie negatywne przedstawienie tego rodzaju ruchów społecznych. Lansowana w nowej rzeczywistości politycznej »poprawna« wizja dziejów Polski w XX wieku stała się negatywem tej z okresu tzw. realnego socjalizmu. Po dwudziestu z górą latach rozwoju wolnej nauki można już chyba mówić o polskich dziejach, nie tylko ruchów społecznych i myśli politycznej, bez stygmatu ideologicznej zaciekłości. I choć wciąż mają się dobrze osoby i instytucje nie rozumiejące różnicy między sporem ideologicznym a rzetelnym dziejopisarstwem, to prezentując niniejszy tom mamy nadzieję, że w jakiś skromny sposób przyczyniamy się do nowego otwarcia polskiej historiografii anarchizmu”.

W dniach 2-3 grudnia 2010 w Pobierowie odbyła się konferencja naukowa „Z dziejów polskiego anarchizmu” zorganizowana przez Szczecińskie Towarzystwo Naukowe oraz Instytut Historii i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Szczecińskiego. Podczas dwudniowej sesji uczestnicy z całego kraju i z zagranicy wysłuchali 18 prelekcji i brali udział w panelu dyskusyjnym o anarchizmie współczesnym w wymiarze praktycznym. Prezentowane były tematy z zakresu powszechnej historii anarchizmu i myśli anarchistycznej, historii polskiego anarchizmu przed i po 1945 roku. Jak twierdzą organizatorzy, sam fakt, że ta konferencja się odbyła i to, że tak wiele wątków tematycznych zostało podjętych, świadczy o tym, że jest wielkie zapotrzebowanie na to, aby podjąć badania naukowe nad dziejami polskiego anarchizmu na szerszą skalę. Następstwem tego przekonania jest publikacja książki „Studia z dziejów polskiego anarchizmu”, zawierającej teksty 25 autorów.

Prezentacja nowej książki odbędzie się w środę 19 października 2011 w Szczecinie, Społeczny Infopunkt Alert, ul. Śląska 34, godz. 20. Wstęp wolny.

Warto przeczytać naszą rozmowę z jednym redaktorów książki i organizatorów wspomnianej konferencji:

Nadszedł czas, aby spojrzeć na dzieje lewicy obiektywniej – z dr. Radosławem Skryckim rozmawia Natalia Królikowska

Wystawa o bohaterze z PPS

Dziś w Bytomiu otwarto wystawę o Henryku Sławiku – działaczu PPS, który uratował ok. 5 tys. Żydów. Ekspozycję można oglądać do końca roku.

W bytomskim Muzeum Górnośląskim otwarto dziś wystawę „Henryk Sławik – zapomniany bohater trzech narodów”. Ukazuje ona postać Henryka Sławika – jednego z największych, najbardziej tragicznych i najmniej znanych bohaterów II wojny światowej. W latach 1939-1944 na terytorium Węgier opiekował się tysiącami polskich uchodźców, uchronił przed śmiercią około 5 tysięcy Żydów, był człowiekiem odwagi i patriotą. Za wierność swoim zasadom zapłacił najwyższą cenę – aresztowany przez Niemców, został zamordowany w sierpniu 1944 roku w obozie koncentracyjnym Mauthausen-Gusen.

Henryk Sławik to także wybitna postać polskiej lewicy. Związany przez niemal całe dorosłe życie z Polską Partią Socjalistyczną, był w międzywojniu z jej ramienia radnym miasta Katowice, redaktorem naczelnym „Gazety Robotniczej” – górnośląskiego organu PPS, a także członkiem Rady Naczelnej PPS. Był także prezesem Syndykatu Dziennikarzy Polskich Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. W PRL-u wskutek swoich związków z niepodległościowym, antysowieckim nurtem polskiego socjalizmu został skazany na zapomnienie.

Wystawę poświęconą Henrykowi Sławikowi można oglądać w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu, w gmachu przy ul. W. Korfantego 34, do końca roku 2011.

Wrzesień 1939 oczami socjalisty

Zapraszamy do lektury notek poświęconych obronie Warszawy we wrześniu 1939 r., widzianej oczyma przedwojennego działacza PPS, Zygmunta Zaremby.

Notki zebrane są w meta-blogu „Obrona Warszawy”, prowadzonym przez Krzysztofa Wołodźkę. Pochodzą z książki Zygmunta Zaremby „Żeby chociaż świat wiedział. Obrona Warszawy 1939. Powstanie Sierpniowe 1944” (wyd. Bellona, Warszawa 2010). Warto przeczytać!

Biuletyn IPN o niekomunistycznej lewicy

W najnowszym numerze „Biuletynu IPN” można przeczytać obszerny blok tekstów o polskiej lewicy. Do numeru dołączono płytę z filmem o Janie Józefie Lipskim.

Najnowszy numer (7/2011) „Biuletynu Instytutu Pamięci Narodowej” w przeważającej części poświęcony został polskiej lewicy niekomunistycznej. Wydawcy piszą: „Nawet socjalizm miał swoją polską wersję – na łamach najnowszego Biuletynu IPN o rozwoju ruchu socjalistycznego w Polsce napisał prof. Włodzimierz Suleja. W numerze Czytelnicy znajdą także tak ciekawe sylwetki socjalistów, jak Henryk Sławik, znany z ratowania Żydów w czasie wojny na niespotykaną skalę. Do Biuletynu IPN dołączyliśmy dodatek – płytę DVD z filmem dokumentalnym »Podsłuchane życie« o Janie Józefie Lipskim”.

Warto dodać, że od niedawna prezesem IPN jest dr Łukasz Kamiński, autor m.in. ciekawej książki „Strajki robotnicze w Polsce w latach 1945-1948”, ukazującej, że ważnym czynnikiem oporu wobec skomunizowania Polski były liczne wystąpienia robotnicze, przemilczane zarówno w historiografii PRL-owskiej, jak i w prawicowej.

Oto wybrane pozycje spisu treści nowego numeru „Biuletynu”, poświęcone lewicy:

•  Włodzimierz Suleja – Socjalizm po polsku

•  Maciej Żuczkowski – Socjaliści polscy w „wojnie o całe jutro świata”

•  Michał Trębacz – Bund – Międzynarodówka – PPS. Historia współzależności

•  Adam Dziuba – Socjaliści z „Czerwonego Zagłębia” w latach 1945-1948

•  Tomasz Kurpierz, Michał Luty – Henryk Sławik (1894-1944) – sprawiedliwy socjalista

•  Marek Gałęzowski – Socjaliści w walce z Niemcami. Konstanty Jagiełło i Szymon Joffe

•  Andrzej Zawistowski – Dziewiętnastowieczny socjalista w dwudziestowiecznej rzeczywistości. Edward Lipiński (1888-1986)

•  Norbert Wójtowicz – Polscy socjaliści w Niemczech wobec Sierpnia

„Ballada o Okrzei” przypomniana

Grupa Pablopavo i Ludziki na swojej nowej płycie przypomina słynną „Balladę o Okrzei” – anonimową pieśń o legendarnym bojowcu PPS.

Na nowej płycie Pablopavo i Ludziki, zatytułowanej „10 piosenek”, znalazła się nowa aranżacja „Ballady o Okrzei”. Jest to plebejska, anonimowa pieśń, poświęcona legendarnemu bojowcowi PPS, Stefanowi Okrzei. Utwór ten śpiewany był często na robotniczych manifestacjach i zgromadzeniach w międzywojniu, po II wojnie światowej wykonywał go znany warszawski bard, Stanisław Grzesiuk. Nowej wersji, w nowoczesnej aranżacji, lecz zarazem bliskiej pierwowzorowi, można posłuchać na portalu You Tube.

Konferencja naukowa „Jan Józef Lipski z perspektywy XXI wieku”

19 września w Warszawie, w 20. rocznicę śmierci wybitnego polskiego socjalisty, odbędzie się konferencja naukowa poświęcona jego osobie i dorobkowi.

W dwudziestą rocznicę przedwczesnej śmierci Jana Józefa Lipskiego Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Warszawie, Stowarzyszenie Wolnego Słowa oraz Uniwersytet Warszawski organizują wspólnie konferencję naukową poświęconą jego pamięci.

Sesja rozpocznie się 19 września (poniedziałek) o godz. 10.00 w gmachu dawnej Biblioteki Uniwersyteckiej na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Podzielona będzie na część naukową (do godz. 14.40) oraz panel dyskusyjny (od godz. 15.30). Konferencji towarzyszyć będzie wystawa plenerowa „Jan Józef Lipski 1926-1991. Ambasador marzeń”.

Jan Józef Lipski był postacią dla swych czasów zarazem symboliczną – jak i nietuzinkową. W czasie okupacji hitlerowskiej zaangażowany w działalność konspiracyjną, kultywował idee niepodległościowe także w latach powojennych. Był jednak w nowych realiach politycznych zwolennikiem działań o charakterze pozytywistycznym. Uczestniczył lub współtworzył inicjatywy obywatelskie, z których najgłośniejsze stały się Klub Krzywego Koła, List 34, Komitet Obrony Robotników. Był w zasadzie wszędzie, gdzie możliwa była aktywność, a jego antykomunizmu nie oznaczał potępienia idei socjalistycznych.

Jan Józef Lipski – jak wspominają jego współpracownicy i przyjaciele – kładł wielki nacisk na kwestie moralne w działalności społecznej i politycznej. Był symbolem uczciwości, prawości, niezłomności – ale nie wymagał bezkrytycznie tego samego od innych. Co dziś nowego możemy powiedzieć o jego postawie i co możemy się od niego nauczyć? Na te pytania postarają się odpowiedzieć uczestnicy konferencji. Oto jej program:

10.00 Uroczyste otwarcie

Część I: Referaty

10.20-10.40 Andrzej Krzysztof Kunert – „Jan Józef Lipski jako żołnierz Armii Krajowej”

10.45-11.05 Paweł Ceranka – „Jan Józef Lipski w redakcji »Po Prostu« i w Klubie Krzywego Koła”

11.10-11.30 Konrad Rokicki – „Jan Józef Lipski w środowisku literackim lat sześćdziesiątych”

11.35-11.55 Andrzej Friszke – „Jan Józef Lipski w Komitecie Obrony Robotników”

12.00-12.20 Dyskusja

12.20-12.40 Przerwa kawowa

12.40-13.00 Tadeusz Ruzikowski – „Jan Józef Lipski w kręgu »Solidarności«”

13.05-13.25 Jacek Pawłowicz – „Jan Józef Lipski i odbudowa Polskiej Partii Socjalistycznej”

13.30-13.50 Paulina Codogni – „Jan Józef Lipski jako senator III Rzeczpospolitej”

13.55-14.15 Łukasz Garbal – „Dwie dusze. Jan Józef Lipski – literaturoznawca”

14.20-14.40 Dyskusja

14.40-15.30 Przerwa obiadowa

Część II: Wspomnienia o Janie Józefie Lipskim

15.30-17.50 Dyskusja panelowa z udziałem Andrzeja Celińskiego, Michała Głowińskiego, Jana Lityńskiego, Zbigniewa Romaszewskiego, Kazimierza Wóycickiego, Henryka Wujca. Moderator: Jerzy Eisler.

17.50 Podsumowanie

___________________

Publikowaliśmy już dwa teksty Jana Józefa Lipskiego:

Codzienny wstyd

Biała broda Jana Wolskiego

Tablica pamięci Gdyńskich Kosynierów

6 września 2011 w Gdyni, u zbiegu ulic Morskiej, Zbożowej i Kcyńskiej, odsłonięto tablicę poświęconą „Gdyńskim Kosynierom”.

Kosynierzy Gdyńscy to oddziały utworzone z inicjatywy Polskiej Partii Socjalistycznej podczas działań wojennych we wrześniu 1939 r. w Gdyni i na Kępie Oksywskiej. Formacja „kosynierów” powstała na bazie robotników zrzeszonych w lewicowych związkach zawodowych.

W walkach na przedpolu Gdyni wzięła udział, podporządkowana I Gdyńskiemu Batalionowi Obrony Narodowej, 1 kompania kosynierów. Walczyła 11 września pod Łężycami. W boju zginęło trzech kosynierów, natomiast ośmiu było rannych. 12 września kompania brała udział w boju pod Szmeltą jako odwód I Gdyńskiego Batalionu ON.

Wraz z batalionem kosynierzy wycofali się 13 września na Oksywie. W tym czasie kompania była już uzbrojona w broń palną. W walkach na Oksywiu wzięły udział kompanie ppor. Kąkolewskiego oraz, od 15 września, kompania por. Raucha. Kompanie zostały wzięte do niewoli 18 i 19 września.

__________________

Przedruk za http://www.gdynia.pl

Przypominamy, że nasz portal opublikował przed niemal dwoma laty obszerny tekst o tej lewicowej formacji zbrojnej:

Cezary Miżejewski: Gdyńscy czerwoni kosynierzy we wrześniu 1939

O Stronnictwie Chłopskim

Ukazała się książka poświęcona ideologii przedwojennej ludowej formacji lewicowej – Stronnictwa Chłopskiego.

Wydawnictwo Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej opublikowało niedawno rozprawę Eweliny Podgajny pt. „Stronnictwo Chłopskie (1926-1931). Studium z dziejów myśli politycznej”. Książka zawiera analizę krótkich dziejów tego ugrupowania, ze szczególnym uwzględnieniem jego doktryny i ideologii.

Stronnictwo Chłopskie powstało na początku roku 1926 z połączenia radykalnej rozłamowej grupy z PSL „Wyzwolenie” oraz dwóch niewielkich ugrupowań ludowych – Związku Chłopskiego i PSL „Jedność Ludowa”, wkrótce wchłonęło także część Chłopskiego Stronnictwa Radykalnego. SCh głosiło hasła „klasowej polityki chłopskiej”, formułowało radykalne postulaty programowe, jak reforma rolna w postaci wywłaszczenia wielkich posiadaczy bez odszkodowania, likwidacja senatu, zastąpienie prywatnego handlu przez spółdzielczość spożywców czy nacjonalizacja strategicznych branż przemysłu, kładło także nacisk na współdziałanie polskich chłopów z włościanami mniejszości narodowych. Pomijając ugrupowania powoływane z inicjatywy komunistów, Stronnictwo Chłopskie było najbardziej radykalną wśród ówczesnych partii ludowych, odcinało się jednak od tendencji komunizujących. W wyborach wiosną 1928 r. uzyskało 618,5 tys. głosów i miało 26 posłów oraz 3 senatorów . Początkowo poparło zamach majowy, jednak wkrótce przeszło do opozycji, weszło w skład Centrolewu. W roku 1931 weszło w skład Stronnictwa Ludowego, powstałego ze zjednoczenia PSL „Wyzwolenie”, PSL „Piast” i SCh.

Jedyne większe opracowanie poświęcone SCh stanowiła dotychczas książka Alicji Więzikowej „Stronnictwo Chłopskie 1926-1931”, wydana w roku 1963. Tamta praca miała wszystkie wady typowe dla epoki, w której powstała – wykazywanie na siłę filokomunizmu działaczy SCh i wątków marksistowskich w doktrynie ugrupowania lub dla odmiany krytykę ich za „niedostateczną” lewicowość, obszerne referowanie stosunku komunistów do Stronnictwa itp. Książka Eweliny Podgajny jest pierwszym od dawna podjęciem tematu dziejów tego ciekawego i ważnego ugrupowania, wolnym już od takich zabiegów. Książka liczy 276 stron, a zamówić ją można m.in. na stronie wydawcy.

Biografia lewicowego intelektualisty

Niedawno ukazała się książka o jednym z pionierów socjalizmu w Polsce, Zygmuncie Heryngu.

Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego opublikowało książkę Marty Sikorskiej-Kowalskiej „Zygmunt Heryng (1854-1931). Biografia lewicowego intelektualisty”. To pierwsza biografia tej zapomnianej, lecz ważnej postaci w dziejach polskiego socjalizmu i lewicy.

Zygmunt Samuel Heryng pochodził z warszawskiej kupieckiej rodziny żydowskiej. Już w gimnazjum zainteresował się socjalizmem, brał udział w uczniowskiej agitacji wśród robotników. Studiował w Petersburgu i Wiedniu, w tym pierwszym mieście zetknął się z „Kapitałem” Marksa i nawiązał kontakt ze strukturami Narodnej Woli, a po rozłamie – Ziemli i Woli, w jego mieszkaniu drukowano nielegalne pismo tej organizacji. Dążył także do zjednoczenia polskich socjalistycznych kółek studenckich w Rosji. W 1877 r. powrócił do Warszawy na apel Ludwika Waryńskiego, aby uzupełnić lukę kadrową w ruchu socjalistycznym po aresztowaniach. Od początku roku 1878 brał udział w agitacji wśród robotników i młodzieży, opracowywał publikacje propagandowe. W 1879 r. został aresztowany i osadzony w X Pawilonie Cytadeli, a następnie zesłany na Syberię do Krasnojarska. Powrócił w roku 1882 do Warszawy i włączył w prace dyskusyjnych kółek marksistowskich, jednak nie wstąpił do I Proletariatu, uznając jego program za „nazbyt klasowy”. Był płodnym publicystą m.in. „Prawdy”, „Ateneum”, „Ogniwa” i „Głosu”, tłumaczył na polski fragmenty powieści Zoli. Działał w Uniwersytecie Latającym, był współautorem „Poradnika dla samouków”, popularyzował ekonomię polityczną (napisał bardzo popularną książeczkę na ten temat, pt. „Gawędy ekonomiczne”). Od roku 1898 należał do PPS, w 1904 r. na kilka miesięcy ponownie osadzony w Cytadeli. Działał w lewicowych środowiskach kształceniowych, współtworzył zalążki lewicowego ruchu nauczycielskiego, brał udział w strajku szkolnym w 1905 r. jako jeden z jego liderów. W 1906 r. wszedł w skład Komitetu Naukowego Uniwersytetu dla Wszystkich, prowadził liczne akcje odczytowe w całym Królestwie Polskim. W 1907 r. aresztowany na 3 miesiące za działalność w ruchu nauczycielskim, objęty zakazem zatrudniania w szkołach carskich i prywatnych oraz wydalony z Królestwa Polskiego. Od końca roku 1907 przebywał w Krakowie, gdzie wykładał na Uniwersytecie Ludowym im. Adama Mickiewicza, zainicjował opracowanie „Encyklopedii Ludowej”, był jej głównym pomysłodawcą i redaktorem pierwszych zeszytów tematycznych. Po rozłamie w PPS przystąpił do Frakcji Rewolucyjnej, uczestniczył w jej pierwszym zjeździe, gdzie krytykował postulat dyktatury proletariatu jako niedemokratyczny. W czasie I wojny światowej zaangażował się w tworzenie zrębów przyszłych instytucji gospodarczych oraz współzałożył w Warszawie Uniwersytet Ludowy, na którym wykładał. Po odzyskaniu niepodległości nie zajmował się działalnością stricte polityczną. Przewodniczył zarządowi stołecznego UL w latach 1918-1921, wykładał w Wolnej Wszechnicy Polskiej, działał w Stowarzyszeniu Wolnomyślicieli Polskich. Autor licznych artykułów i kilkunastu broszur i książek, m.in. „Teoria i praktyka ekonomii”, „O czym mówią nauki społeczne. Ekonomia społeczna”, „Finansowe podstawy bytu ekonomicznego w niepodległej Polsce”, „Samopomoc społeczna jako ostatnia dla nas deska ratunku”. Sporządził też wspomnienia z lat działalności socjalistycznej, publikowane w II RP w piśmie „Niepodległość”.

Heryng był także autorem nieukończonego pamiętnika „Socjalizm przed pół wiekiem (1875-1880) w Rosji i w Polsce. Przeżycia i rozważania”. Ukazał się on dopiero w roku 2007 w opracowaniu i z wprowadzeniem autorstwa właśnie Marty Sikorskiej-Kowalskiej. Jak widać, łódzka badaczka włożyła wiele wysiłku w upamiętnienie tej postaci.

Biografię Herynga, liczącą ponad 350 stron, można nabyć u wydawcy pod tym adresem, znajduje się tam także podgląd spisu treści. Polecamy!