Warszawski Komitet Wyborczy Ogólnego Żydowskiego Związku Robotniczego w Polsce (Bundu): Do żydowskiej inteligencji pracującej! [1924?]

2

Udział robotników żydowskich w wyborach do Gminy jest ciosem wymierzonym w twierdzę wstecznictwa w społeczeństwie żydowskim. Na miejscu dotychczasowej Gminy wyznaniowej chcemy zbudować współczesną świecką organizację żydowską. Dążymy do zrealizowania w życiu żydowskim zasady oddzielenia religii od państwa. Niechaj ludzie wierzący tworzą inne, dobrowolne związki i sami opłacają koszty rytuału religijnego. Po wydzieleniu spraw religijnych Gmina Żydowska winna pokryć Warszawę siecią szkół ludowych i zawodowych, bibliotek, kursów dokształcających, które by zburzyły mur dzielący znaczną część masy żydowskiej od współczesnej kultury i cywilizacji. Chcemy wypędzić z Gminy rozpanoszonych bogaczy, którzy tam dotąd rej wodzą. W Gminie, jak i w państwie, dążymy do rządów rzesz pracujących. Chcemy, by lud pracujący żydowski pozbył się ogłupiającej opieki cadyków i cudotwórców i zdecydowanie a śmiało wkroczył na drogę europeizacji życia żydowskiego. Czytaj dalej

Edward Abramowski: Wszystkim robotnikom i górnikom polskim na dzień 1 maja socjaliści polscy [1893]

yttrr (3)

W waszym ręku towarzysze-robotnicy spoczywa całe wasze dobro. Jeżeli zgodnie, masą całą, zażądacie płacy wyższej i krótszego dnia roboczego, otrzymacie jedno i drugie. Jeżeli masą całą postanowicie zdobyć sobie swobodę – zdobędziecie ją, bo sile waszej nikt oprzeć się nie będzie zdolny. Zbliża się 1 maja – dzień powszechnego święta robotniczego, dzień, w którym mamy całemu światu powiedzieć, czego żądamy, czego nam dziś brakuje. Nie stchórzmy więc, nie zawahajmy się przed wypowiedzeniem tych żądań. Chcemy większej płacy, krótszego dnia roboczego, a przede wszystkim chcemy swobody, chcemy wolnej niepodległej Polski. Wypowiadamy to, świętując dzień 1 maja, świętujmy więc wszyscy. Niech ten dzień 1 Maja będzie dobrym początkiem świętej sprawy naszej i niech od dnia tego po całej Polsce rozchodzi się wielkie słowo wolności – ażeby cały lud polski odczuł hańbę carskiej niewoli i stanął prędzej do walki – by zdobyć swoje prawa i swoje swobody. Czytaj dalej

Związek Młodzieży „Cukunft” w Polsce: Pod sztandary Socjalizmu! (odezwa pierwszomajowa) [1938]

Glos Kobiet (14)

W tym froncie obrońców wolności nie będzie wyrw. Obok młodego polskiego robotnika i chłopa zajmie swe miejsce młody robotnik żydowski, którego ruch socjalistyczny wychował na bojownika wielkich ideałów wolności, godności i niezależności ludzi i narodów. Miłujemy pokój, naszym ideałem – MIĘDZYNARODOWA SOLIDARNOŚĆ WSZYSTKICH LUDZI PRACY. Ale nikt z duszy naszego pokolenia nie wydrze nieśmiertelnego hasła walczących Hiszpanów: LEPIEJ UMRZEĆ STOJĄC, NIŻ ŻYĆ NA KOLANACH! Siłą kraju jest jego ludność. Polska będzie silniejsza, niż jest, gdy na jej rozległych ziemiach ustanie nagonka antysemicka i kiedy nie będzie tam więcej miejsca dla żadnego nacjonalizmu, zarówno polskiego, jak żydowskiego, niemieckiego lub ukraińskiego. Silna Polska – to Polska szczęśliwych, w wolności żyjących, mas pracujących miast i wsi. Silna Polska – to kraj, w którym nie ma nierówności i krzywdy społecznej, w którym życiem gospodarczym nie rządzi kapitalistyczny zysk lub obszarnicza renta i w którym nie ma młodzieży wyglądającej nadaremnie dostępu do szkoły lub warsztatu pracy. Toteż w dniu 1 Maja będziemy żądali: SWOBODY, FABRYK I ZIEMI! SPOŁECZNEJ GOSPODARKI PLANOWEJ! PRACY I NAUKI DLA MŁODZIEŻY! LIKWIDACJI PROPAGANDY TOTALISTYCZNEJ W NASZYM KRAJU! Czytaj dalej

„Pobudka”: Święto Pracy [1891]

Scan10031

Święto więc 1 Maja obowiązuje socjalistów wszystkich narodowości i partii. Obowiązuje więc i nas Polaków, tym bardziej że pod strasznym uciskiem najazdu wstecz się cofamy, zamiast postępować naprzód w zwycięskim cywilizacyjnym pochodzie, że jest ono protestem pracy nie tylko przeciw kapitałowi, lecz i przeciwko rządom zaborczym, broniącym w Polsce kapitalistycznego ustroju. Żądanie 8-godzinnego dnia pracy, stając się w Polsce prawem, byłoby pierwszym zwycięstwem polskiego proletariatu nie tylko na drodze ekonomicznego, lecz politycznego i narodowego wyzwolenia. Pociąga ono za sobą natychmiastowe ważne korzyści dla całego narodu: zatrudnienie robotników pozostających bez pracy, a zatem podwyższenie płacy roboczej, obniżanej dziś przez konkurencję między robotnikami, skutkiem nadmiaru rąk roboczych; wypoczynek robotników po ciężkiej, w niehigienicznych warunkach pracy i czas wolny, niezbędny dla rozwoju umysłowego, a zatem i politycznego. Czytaj dalej

Centralny Komitet Robotniczy PPS: Odezwa z dnia 23 lipca 1917 roku

ghddffd[1]

Od szeregu dni bandy żandarmów wpadają po nocach do domów naszych i porywają młodzież. W całej okupacji niemieckiej szerzy się orgia aresztowań, tłumy najdzielniejszych bojowników i działaczy wloką do cytadeli. Przepełnione znowu więzienia, pogrążone w rozpaczy rodziny, wszędzie panuje brutalna pięść policjanta. Jak dawniej… Po tylu ofiarach, po długiej męce, po walce bez końca wyrosło przed ludem widmo nieśmiertelne katorgi i zesłania. Czytaj dalej

Maria Orsetti: Odezwa do gospodyń [1932]

1[1]

Tegoroczne Międzynarodowe Święto Spółdzielczości, święto wiary i nadziei w zwycięstwo sprawiedliwości społecznej, które przypada w tak tragicznie ciężkich dla świata pracy czasach, powinno stać się przypomnieniem, że skargi i wyrzekania w niczym położenia naszego nie poprawią, powinno stać się bodźcem do czynu. Dlatego zwracamy się do Was, gospodynie, z wezwaniem: czas najwyższy, abyście własne sprawy we własne ujęły ręce. Wy bowiem, jako kierowniczki gospodarstw domowych, jako szafarki zarobków klasy pracującej, macie do spełnienia ważne zadanie dla przyszłości i w pracy tej nikt Was wyręczyć nie może. Czytaj dalej

Stefan Żeromski: W sprawie Gruzji [17 maja 1923 r.]

1[2]

W dobie swojej długiej niewoli Polacy wydeptując tyle dróg obczyzny, deptali także strome ścieżki niebosiężnych gór Kaukazu. Dzisiaj Gruzini zmuszeni są przez wspólnego wroga do przemierzania równiny polskiej. Nadchodzi jednak dzień, kiedy ludy świata znienawidzą podbój i gwałt, jakimikolwiek osłoniony hasłami, odrzucą przemoc ludu nad ludem. Wolność Gruzji musi być hasłem wszystkich ludzi wolnych w duchu. Czytaj dalej

Warszawski Komitet Robotniczy PPS: Dzień Zaduszny [1915]

1[1]

W dniu tym szczególnie żywo odczuwamy łączność żyjącego pokolenia z tymi, co już po skończonej walce życiowej – odeszły. W święto umarłych pamięć nasza czcią żałobną pobudzona zwraca się przede wszystkim ku tym, co „śpią – w krwawym pochowani grobie”. Męczenników naszych i bohaterów wspominamy, którzy padli za naszą sprawę – za sprawę ludu pracującego i za sprawę Polski. Wszędzie rozsypane ich niezliczone mogiły – wszędzie ich czcigodne prochy wołają o pamięć, o pomstę, o to, byśmy ich krwawym śladem szli do Ziemi Obiecanej Wolności. Czytaj dalej

Icchak „Antek” Cukierman: Odezwa do Żydów ws. udziału w powstaniu warszawskim [3 sierpnia 1944]

1[2]

Od trzech dni lud Warszawy prowadzi walkę orężną z okupantem niemieckim. Bój ten jest i naszym bojem. Po upływie roku od pełnego chwały oporu w gettach i obozach „pracy”, od obrony życia i godności naszej, stoimy dziś wespół z całym Narodem polskim w walce o wolność. Setki młodzieży żydowskiej i bojowników ŻOB stoją ramię w ramię ze swymi polskimi towarzyszami na barykadach. Walczącym nasze bojowe pozdrowienie. Czytaj dalej

Stanowisko PSL „Wyzwolenie” ws. Senatu [1921]

~[1]

Od szeregu miesięcy lud polski, chłopski i robotniczy domagał się mocnym głosem: niech to państwo, którego niepodległość myśmy krwią swoją zdobyli, a zabezpieczać ją życiem własnym nadal jesteśmy gotowi – niech to państwo ma ustrój oparty na sejmie jednoizbowym. Niech nasi przedstawiciele dzierżą w nim ster zbiorowego życia bez żadnych ograniczeń. PRECZ Z SENATEM! Jakie więc stać się to mogło, iż wbrew oczywistej woli większości narodu w Sejmie uchwalono, że w Polsce ma być Senat? Stało się to dlatego, iż lud polski przygnębiony długoletnią niewolą, niedoświadczony w walce politycznej, otumaniony pięknymi hasłami „Bóg i Ojczyzna”, wysłał do owego pierwszego Sejmu w Warszawie zbyt wiele takich spośród siebie, którzy jeno biernym i nieświadomym są narzędziem pańskiej polityki. Czytaj dalej

PPS-WRN: Odezwa kierownictwa Ruchu Mas Pracujących Polski na 1 maja 1942 r.

`

Nie wyjdziemy wprawdzie na ulicę przeliczyć swe siły. Ale w dniu tym przypomnimy ostatnie demonstracje majowe. Uprzytomnimy sobie ujawnioną w nich siłę i wzmocnimy wiarę, że siły te wzrosły jeszcze pod wpływem doświadczeń tej wojny. Nie wyjdziemy na ulicę, ale rozejrzymy się wśród najbliższych i dojrzymy w ich oczach ten sam błysk nienawiści do wrogów, tę samą gorącą chęć życia nowego, tę samą gotowość do walki. Cała klasa robotnicza w połączeniu z warstwą pracowników umysłowych i czołowymi elementami włościaństwa zdobyła pełną świadomość celów i dróg walki. Niepodległa republika ludowa, rządy robotniczo-chłopskie przekształcające życie polityczne i społeczne tak, by klasy posiadające nie mogły już nigdy uczynić z Polski swojego folwarku, natomiast by lud polski stał się jej pełnym gospodarzem, zapewnienie każdemu pracy i dobrobytu przez planową, uspołecznioną gospodarkę służącą odtąd interesom społeczeństwa, a nie garstki obszarników i fabrykantów – oto zadania, które zrealizować będzie naszym celem na drodze walki z najeźdźcą. Przyjdzie dzień, gdy powstaniemy, by cios śmiertelny zadać najeźdźcy. Nasz sztandar znów powieje, niosąc zemsty grom, ludu gniew i prowadząc do urzeczywistnienia ideałów socjalizmu, wolności i wszechwładztwa ludu. Czytaj dalej

Centralny Komitet Robotniczy PPS: Odezwa na 1 maja 1895 r.

`

Świętując dzień 1 maja, wypowiadamy swe żądania i cele. Chcemy większej płacy i 8-godzinnego dnia roboczego. Czujemy niewolę, w której nas carat trzyma, knutem i bagnetem hamując wszelkie nasze kroki na drodze ku lepszej przyszłości. Nie chcemy go. Chcemy mieć całkowitą swobodę w walce z naszymi wyzyskiwaczami. Precz z rządem moskiewskim! Sami chcemy być gospodarzami we własnym kraju. Nienawidzimy porządku, gdzie kosztem nędzy i nadmiernej pracy milionów żyją nieliczne garstki, wysysające zdrowie i siły pracowników; nienawidzimy go i nie przestaniemy walczyć, aż zapanuje nowy, sprawiedliwy ustrój, gdzie nie będzie miejsca na wyzysk i ucisk. I nic nas z obecnej drogi nie sprowadzi. Ani nas rząd zastraszy, ani kapitaliści załagodzą. Nie sprzedamy swojego losu za miskę soczewicy. A siły nasze rosną, a zwycięstwo nasze bliskie. Więc do dzieła, towarzysze! Niech w solidarnych szeregach robotniczych nie zabraknie nikogo, kto nie chce, by wieczne upodlenie i krzywda były udziałem pracujących. Świętujemy wszyscy pierwszy maja z hasłem na ustach: Niech żyje nasza sprawa robotnicza! Niech żyje wolny polski lud! Czytaj dalej

Polska młodzież socjalno-demokratyczna Uniwersytetu Jagiellońskiego: Niech żyje strajk powszechny! [1905]

`[1]

Jeśli odczuwacie krzywdę ludu, który swą pracą umożliwia Wam kształcenie się i chodzenie do szkół, zsolidaryzujecie się czynnie z tym ludem w dniu 28 bieżącego miesiąca i przyłączycie się do powszechnego strajku w tym dniu ludowej manifestacji politycznej za reformą wyborczą. Niechaj na jeden dzień zostaną wykłady zawieszone, niech tylko jeden głos rozbrzmiewa z piersi młodzieży, głos domagający się wolności, swobód i praw politycznych dla ludu! W dniu tym powinniśmy wszyscy być na ulicy, na ludowej demonstracji i przekonać masy, że w walce tej my stoimy z nimi, a nie idziemy przeciw nim. Czytaj dalej

Polska Partia Socjalistyczna: Trzy odezwy ze stycznia 1918 r.

`

Za wszelką cenę nie powinniśmy dopuścić, aby wsteczna, sprzedajna burżuazja miała się układać o naszą skórę z rewolucyjnym rządem rosyjskim, aby o losach ludu pracującego decydowano bez jego udziału. Dość już tej hańby, dość kupczenia całością kraju, honoru i godnością narodu. Dla Ciebie, ludu roboczy, który umierasz śmiercią głodową, który w męce i cierpieniach trwasz od czterech lat, panowie regenci, Kucharzewski i inni kują obrożę nowej niewoli! Zbudź się ludu roboczy! Niech z Twej piersi wyrwie się potężny głos protestu! Niech Kakowski, Lubomirski, Ostrowski, Kucharzewski i cała popierająca ich politykę klika kleru, szlachty i burżuazji usłyszy groźne: Wara wam od decydowania o losach kraju narodu! Tylko Sejm Prawodawczy, zwołany w Warszawie na podstawie powszechnego, tajnego, bezpośredniego i proporcjonalnego, bez różnicy płci od 20 roku życia, prawa głosowania mocny jest stanowić o ustroju Państwa Polskiego! Precz z wojną! Precz z nową Targowicą! Precz z Radą Regencyjną i Radą Stanu! Niech żyje socjalizm! Niech żyje międzynarodowa solidarność proletariatu! Niech żyje Sejm Prawodawczy w Warszawie! Niech żyje Zjednoczona, Niepodległa Polska Republika Ludowa! Czytaj dalej

Grupa niezależnych socjalistów polskich: Oświadczenie do społeczeństwa polskiego [1982]

`

Dyktatura wojskowa, służby bezpieczeństwa i funkcjonariuszy partyjnych bezwzględnie dążą do rozbicia więzi społecznych ukształtowanych po Sierpniu 1980 r., do ponownego oddalenie od siebie robotników i inteligentów oraz ludności miast od wsi. Cel ten próbuje osiągnąć przez represjonowanie niezależnych organizacji społecznych bezprawne karanie za poglądy polityczne, połączone z agresywną propagandą i tworzeniem instytucji pozornie przedstawicielskich. Zamiast demokratycznych reform, których potrzebuje naród i państwo, rozbudowuje się gorączkowo instytucjonalne fasady. W takich warunkach obowiązkiem socjalistów, nie mających dziś własnej partii, jest uporczywa walka o godność i interesy ludzi pracy, a zwłaszcza o ich podmiotowe prawa w życia publicznym. Walce tej sprzyja posoborowa katolicka myśl społeczna, wyrażona między innymi w encyklice Jana Pawła II „Laborem exercens”. Czytaj dalej

Warszawski Okręgowy Komitet Robotniczy PPS: W sprawie terroru komunistycznego [1925]

`

Żyjemy dziś we własnym niepodległym Państwie; o ile walka o to Państwo, walka ze zbrojnym najazdem zaborcy musiała być czynem zbrojnym, o tyle innymi sposobami, inaczej we własnym państwie budować trzeba ustrój socjalistyczny. Socjalizm we własnym państwie może być zdobytym jedynie przez wielki masowy ruch robotniczy. Terror, wymagający ścisłej konspiracji, operowania małymi grupkami organizacyjnymi, wyklucza masowość ruchu robotniczego, a tym samym możliwość zdobycia socjalizmu. Socjalizm będzie wynikiem uświadomienia i ciężkiej codziennej pracy organizacyjnej. Nie terror, nie pucze i anarchistyczne wystąpienia, ale codzienna znojna praca w związkach zawodowych, kooperatywach, instytucjach oświatowych i partii socjalistycznej jest tym fundamentem, na którym robotnik polski we własnym Państwie wzniesie masowym wysiłkiem rewolucyjnym potężny gmach wyzwolenia i socjalizmu. Dziś bardziej niż kiedykolwiek, w okresie kryzysu, bezrobocia, wyzysku kapitalistycznego i spowodowanej przezeń nędzy, walka rewolucyjna klasy robotniczej o zdobycze społeczne wymaga nie terroru, nie wzajemnych walk w obozie robotniczym, lecz skoncentrowania wszystkich wysiłków w organizacjach klasowych, szerzących świadomość – tę najsilniejszą dźwignię wyzwolenia. Precz z terrorem czerezwyczajek bolszewickich na ziemiach Polski! Czytaj dalej

Polska Partia Socjalistyczna dawna Frakcja Rewolucyjna: „Do ludu pracującego miast i wsi!” (ulotka wyborcza) [1930]

`

Na tej liście znajdują się nazwiska ludzi, którzy walczyli i walczyć będą nadal o reformy społeczne, o rozbudowę ubezpieczeń społecznych, o ubezpieczenie na starość, o reformę rolną, o poprawę bytu materialnego ludności pracującej wsi i miast i o przerzucenie podatków na burżuazję i klasy posiadające. Na listę BBWR (Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem) głosować więc będą prawicowcy i centrowcy, czyli te grupy, które stanowią prawicę społeczną. Ale klasa robotnicza, małorolne i bezrolne włościaństwo oraz inteligencja pracująca nie są prawicą społeczną. Nie chcąc walki z Józefem Piłsudskim, a pragnąc z nim współpracy, robotnicy, chłopi i pracujący inteligenci muszą mieć własną samodzielną listę, która broniłaby ich robotniczych i chłopskich interesów w Sejmie. I taką listę mają. Jest nią lista Polskiej Partii Socjalistycznej Dawnej Frakcji Rewolucyjnej. Czytaj dalej

PPS-WRN/Zygmunt Zaremba: Do ludności Warszawy! [w pierwszą rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego] [1945]

`

I oto dzisiaj, w rok po powstaniu – mimo że w gruzy legła tyrania hitlerowska – wolność nie jest jeszcze naszym udziałem. Znany jest wszystkim wkład, jaki do powstania wniosła Polska Partia Socjalistyczna. Wkład godny jej najlepszych tradycji niepodległościowych. Pamiętna po wsze czasy pozostanie obrona Starego Miasta i innych dzielnic przez Oddziały Wojskowe PPS i bataliony Milicji PPS, pamiętna rola, jaką w czasie powstania spełniały nasze „Robotnik” i „Warszawianka”. Do walki o Wolność – Równość – Niepodległość stanął Lud Warszawy pod bojowymi sztandarami PPS. Dziś ta sama PPS woła do Was: Walka nieskończona – walka trwa o Wolność, Równość i Niepodległość, o Demokrację, o Socjalizm. Czytaj dalej

Ulotki lewicy akademickiej popierające strajk pocztowców i kolejarzy [październik 1923]

`

W obecnym strajku, do którego zmusiły pracowników i robotników pogarszające się z dniem każdym warunki życiowe, część młodzieży reakcyjnej wroga klasie robotniczej wystąpiła do walki czynnej przeciw ludowi pracującemu, aby złamać strajk, będący tylko aktem rozpaczliwej samoobrony przed głodem i nędzą. Ten głód i nędza są udziałem, zdanej na pracującą klasę społeczeństwa, części akademików, którzy od paskarzy i wojennych dorobkiewiczów pomocy żadnej nie uzyskali i z całą pewnością z tej strony jej nie otrzymają! W takiej sytuacji sympatie akademików powinny być po stronie warstw pracujących. Koledzy! Pamiętajcie, że skoro ukończycie studia i zajmiecie stanowiska prywatne czy rządowe, również znaleźć się łatwo możecie w sytuacji podobnej, jak dziś pocztowcy i kolejarze. Czytaj dalej

Centralny Komitet Zagraniczny Polskiej Partii Socjalistycznej: Do polskiego ludu pracującego [1 maja 1958]

JPG1

W święto majowe w tym roku jak w latach poprzednich stwierdzamy, że tzw. Polska Zjednoczona Partia Robotnicza nie ma nic wspólnego z demokracją i demokratycznym socjalizmem. Niedawne wybory do Rad Narodowych z narzuconymi kandydatami także nie miały nic wspólnego z demokracją. Były one po prostu komedią wyborów. Polska Partia Socjalistyczna nie brała w nich udziału. W obecnych warunkach życia w Polsce jest ona postawiona poza prawem i nie może zająć należnego jej miejsca w życiu publicznym. Pomimo to jesteśmy przeświadczeni, że najszersze masy ludowe – robotnicy, chłopi, inteligencja pracująca – wierne są starym sztandarom i oczekują chwili, gdy zmienione warunki pozwolą na podjęcie działalności PPS, niemożliwej dzisiaj pod komunistyczną tyranią. Czytaj dalej