Dziesiąta rocznica utworzenia Tymczasowego Rządu Ludowego w Lublinie. Odezwa Komitetu obchodu [1928]

Scan10002

Tymczasowy Rząd Ludowy wypowiedział pierwsze mocne i szczere słowo, które się rozeszło w ówczesnej zgniłej atmosferze nędznych targów o władzę przy równoczesnym strachu przed wszelką odpowiedzialnością, przed każdym żywym czynem, słowem i myślą. Był w śmiałości swojej czynem rewolucyjnym, zarówno w stosunku do okupantów, do których przemówił nareszcie właściwym językiem, jak i w stosunku do spróchniałych resztek szlacheckiej Polski, której przedstawiciele przywłaszczyli sobie wyłączne prawo stanowienia o losach kraju. Starł z twarzy narodu piętno niewoli, a lud polski po raz pierwszy w osobach swoich przedstawicieli mógł podnieść czoło do góry ze spokojnym przeświadczeniem o swojej sile, której nic i nikt wówczas nie zdołałby się przeciwstawić. Nie tracąc dnia ani godziny, chciał Polskę postawić na nogi; chciał, co więcej, dać jej zdrowie i siły, poskramiając wyzysk, którym gnębiono. Czytaj dalej

„Równość”: Program socjalistów polskich (drukowano w Brukseli 1878)

capitalism1

Odpowiednio do organizacji najmu złożyły się wszelkie inne urządzenia społeczne i państwowe. Tak nazwana „swoboda jednostki”, mając za podstawę sławną ideę „samopomocy”, sprowadzona została do walki wszystkich ze wszystkim, walki, z której zwycięzcą wychodzi kapitalista, silny w środki materialne. Pozbawiony środków dla produkcji, pozbawiony możności niezależnej pracy i sprowadzony do znaczenia najemnika, robotnik utraca wszelką moralną samodzielność i ulega woli kapitału we wszystkich przejawach swego indywidualnego i społecznego życia. Taki stan rzeczy wywołał we wszystkich cywilizowanych społeczeństwach usiłowania klasy pracującej skierowane ku zużytkowaniu urządzeń społecznych na korzyść wszystkich bez wyjątku członków społeczeństwa. W ten sposób kapitalistycznej teorii posiadania narzędzi pracy i podziału produktów przeciwstawiona została teoria socjalizmu, zasady którego ostatnimi czasy świadomie przyjęte zostały przez robotników Europy i Ameryki, którzy tym samym dążą do gruntownej zmiany obecnych stosunków społecznych na korzyść pracy, tj. do rewolucji społecznej. Rozważanie warunków bytu i naszego także społeczeństwa doprowadziło nas do przekonania, że triumf zasad socjalizmu jest koniecznym warunkiem pomyślnej przyszłości narodu polskiego, że czynny udział w walce z ustalonym porządkiem społecznym jest obowiązkiem każdego Polaka przenoszącego los milionów ludu polskiego nad interesy szlachecko-kapitalistycznej cząstki naszego narodu. Czytaj dalej

Bolesław Limanowski: Odezwa ws. jedności PPS [1928]

Workers_United_by_thefirstdrop

Grupa byłych towarzyszów podniosła rękę na całość Polskiej Partii Socjalistycznej. Nie ma usprawiedliwienia dla tego straszliwego postępku. Kto niszczy PPS, ten otwiera świadomie czy nieświadomie na oścież drzwi zalewowi komunistycznemu, naraża Niepodległość na największe niebezpieczeństwo. Jestem starcem 94-letnim. Nie oczekuję już dla siebie niczego od życia, nie mogę wyjść na ulice Warszawy. Wołam więc do Was robotnicy Warszawy, robotnicy całej Polski. Stańcie w obronie PPS, nie pozwólcie jej rozbić. Wiemy wszyscy, że ta robota „rozłamowa” wszczęta została z rozkazu obozu rządowego. Czytaj dalej

Uchwały XXI Kongresu PPS [1928]

1

Kongres stwierdza, że w ciągu dwóch lat ostatnich nastąpił w Polsce bardzo znaczny wzrost wpływu klas posiadających oraz żywiołów reakcyjnych społecznie czy politycznie i klerykalnych na politykę państwową. Równolegle kapitał przemysłowy, finansowy i wielka własność rolna wyzwoliły się w bardzo znacznym stopniu od krępującego ich nacisku Państwa. Dzisiejszy system rządzenia umożliwił, częściowo zaś wywołał, taki stan rzeczy. System ten zachwiał bowiem samymi podstawami demokracji parlamentarnej; skrępował w praktyce, poprzez udział czynny administracji państwowej w wyborach, poprzez samowolne represje i konfiskaty, prawa i swobody obywatelskie; pomniejszył w rezultacie ogólnym – i to poważnie – oddziaływanie klasy robotniczej, mas włościańskich i pracowniczych na życie Rzeczypospolitej; system ten może doprowadzić w konsekwencji do zupełnego usunięcia Polski Pracującej od wpływu na bieg spraw społeczno-gospodarczych i politycznych kraju. Czytaj dalej

Organizacja Młodzieży Towarzystwa Uniwersytetu Robotniczego:: Niech się święci 1 Maja! [1929]

OM TUR

Podnosimy nasze hasła, które podchwyciła młodzież pracująca: żądamy rozbudowy szkół zawodowych. Żądamy dziennych szkół zawodowych. Żądamy wliczania godzin nauki do czasu pracy. Żądamy świeckiej, obowiązkowej, powszechnej nauki. Żądamy ubezpieczenia bezrobotnych od lat 16. Żądamy reformy praw terminatorów, żądamy rozszerzenia inspekcji pracy w zakresie robotników młodocianych. Żądamy jednorocznej służby wojskowej. Żądamy należytego traktowania młodzieży powołanej do służby wojskowej. Żądamy należytej pomocy państwa dla sportu robotniczego – budowy boisk, stadionów, pływalni itd. Żądamy wolności zgromadzeń. Żądamy zniesienia kary śmierci. Precz z wojną; niech żyje międzynarodowa solidarność chłopów i robotników w walce o demokrację, o socjalizm, o pokój na ziemi. Czytaj dalej

Rada Naczelna PPS wobec rządu marszałka Piłsudskiego [1926]

1(1)

Rada Naczelna stwierdza, że działalność rządów p. Bartla nie odpowiadała oczekiwaniom klasy robotniczej i całej demokracji, zwłaszcza pod względem społeczno-gospodarczym, przez brak stanowczej decyzji i uleganie wobec reakcji kapitalistycznej. Współpraca rządu p. Bartla z prawicą sejmową (zmiany konstytucji i pełnomocnictwa) przyczyniły się do rozzuchwalenia reakcji. Utrudniło to walkę PPS z reakcją polityczną i z zuchwałymi występami obozu klerykalnego. Nierozwiązanie Sejmu, niezdolnego do wyłonienia rządu, uważa Rada Naczelna za błąd polityczny, którego następstwem jest zgubna propaganda faszystowska, zamieszanie pojęć politycznych w kraju i osłabienie demokracji. Jako korzystny objaw natomiast uważać należy oczyszczanie wojska, skarbu, oświaty i administracji z reakcyjnych żywiołów antypaństwowych. Rada Naczelna oczekuje dalszej radykalnej pracy oczyszczającej we wszystkich innych działach administracji państwowej. Czytaj dalej

Najbliższe żądania polityczne i ekonomiczne Polskiej Partii Socjalistycznej „Proletariat” [1904]

do boju

Równolegle z wolnością polityczną domagać się będziemy: 8-godzinnego dnia roboczego, szczegółowego prawodawstwa fabrycznego, broniącego życia i zdrowia pracowników; specjalnych przepisów dotyczących pracy kobiet i dzieci; żądać będziemy ubezpieczenia robotników na wypadek niezdolności do pracy oraz na starość, tj. wypłacania robotnikom nie mogącym zarabiać na życie skutkiem choroby, pensji, zapewniającej skromne utrzymanie i udzielanie tej ostatniej wszystkim robotnikom na starość, aż do śmierci; domagać się będziemy bezpłatnej oświaty dla wszystkich. Dążeniem naszym będzie skonfiskowanie na rzecz społeczeństwa majątków cesarskich, dóbr rządowych, majoratów, tj. dóbr ziemskich, nadanych po powstaniach urzędnikom rosyjskim. Powstałe stąd fundusze przeznaczone będą na różne instytucje kulturalne i filantropijne dla klasy robotniczej w najszerszym znaczeniu tego słowa. Czytaj dalej

Centralny Wydział Kobiecy PPS: Odezwa o pomoc dla powstańców górnośląskich [1921]

3

Wola ludu górnośląskiego zachwiać się nie powinna. Głód, nędza, poniewierka i stokroć gorsze poczucie osamotnienia i braku łączności z resztą ludności w Polsce mogłoby osłabić siły powstańcze. Dajmy dowód, że istnieje w Polsce łączność całej klasy robotniczej, że sprawa Śląska Górnego jest naszą sprawą. Na próżno płatni agenci niemieccy chcą skrzywdzić wolę i pragnienia klasy robotniczej, podszywając się pod hasła komunistyczne. Najlepszą odpowiedź dało im Zagłębie Dąbrowskie, gdzie cała ludność robocza bez względu na teorie, jakim hołduje, oddaje część otrzymywanej żywności dla powstańców górnośląskich. Przykład Zagłębia obowiązuje nas wszystkich. Czytaj dalej

„Głos Kobiet”: Atak i kontratak [1937]

GK

PPS zajmowała wobec komunistów negatywne stanowisko, nawet w okresie, kiedy w Rosji dokonywały się wielkie przemiany i rządy bolszewickie wzbudzały u jednych zachwyt, u innych wielkie zainteresowanie. PPS nie ulegała sugestii, miała własną linię ideologiczną odpierała napór na swoje szeregi, nie przeceniając skali wpływów komunistycznych. PPS docenia znaczenie jedności klasy robotniczej, bo każda walka w szeregach robotniczych osłabia możliwość nie tylko walki, ale i obrony stanu posiadania. Przez kilka lat obowiązywał „pakt o nieagresji”, tzn. partia jedna i druga miały obowiązek łagodzenia nieporozumień, unikania polemik w prasie itd. To porozumienie było wykonywane jednostronnie, bo komuniści nigdy nie dotrzymali paktu i wedle otrzymanych poleceń atakowali PPS. W ostatnim okresie zbladła gwiazda sowiecka. Dyktatorskie rządy Stalina z masowymi mordami jako systemem rządzenia obudziły zgrozę i nawet najzagorzalsi wyznawcy mówią o tych sprawach z pewnego rodzaju zawstydzeniem. Czytaj dalej

Kazimierz Pużak: Referat organizacyjny na XXI Kongresie Polskiej Partii Socjalistycznej [1928]

1

Doszliśmy do tego, że nasza prasa, szczególnie „Robotnik”, „Pobudka” i „Chłopska Prawda”, są ciągle konfiskowane. Na partię naszą sypią się ataki całej prasy, a gdy my odpieramy te ataki, to się nazywa „podburzaniem klasy przeciw klasie” i ołówek cenzora puszczony jest w ruch. Jednocześnie rozchodzi się prasa komunistyczna, której Rząd nie ma możności konfiskować, gdyż jest konspiracyjna. Oto jak się idzie na rękę propagandzie wywrotowej! Nam dziś nie wystarcza wskazywanie na skutki konfiskat i wezwanie do walki z konfiskatami klubu poselskiego PPS na terenie Sejmu. Musimy rozpocząć wielką, na szeroką skalę zakrojoną akcję obrony słowa pisanego i mówionego; musimy przekonać Rząd, że Partia nasza nie zapomniała o swoim arsenale propagandy; że nie da sobie ust zamknąć! Nie kto inny, jak Józef Piłsudski był właśnie kolporterem prasy konspiracyjnej, technicznie zabezpieczonej. Niech nie zapomina, że my jesteśmy wciąż dobrymi uczniami – i uczy nas ciągle postępowanie Rządu. Czytaj dalej

Eugeniusz Ajnenkiel: Kronika bojowa PPS (Frakcji Rewolucyjnej) w roku 1907 [1937]

grob4

Członkowie naszej O. B. zgładzili w Łodzi jednego z najnikczemniejszych siepaczy rządowych u nas. Był nim podpułkownik żandarmerii, naczelnik żandarmerii powiatu łódzkiego i łaskiego Mikołaj Żadko-Andrejew. Podczas dni wolnościowych – podobnie, jak Konstantinow – Żadko-Andrejew na kolanach zaklinał się, że już porzuci swe niecne rzemiosło i wyjedzie z Łodzi. Ale kiedy przyszła reakcja, znowu zabrał się do znęcania się nad robotnikami, za co go też w końcu spotkała zasłużona kara. Czytaj dalej

Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej: Odezwa do mieszkańców Warszawy [8 listopada 1918]

Rz-d Daszy-skiego - Do ludu stolicy

Nie pozwól, aby morze łez i krwi przelanej przez miliony pracującego Ludu polskiego skończyło się powrotem wyzysku i przywileju obszarniczego i kapitalistycznego i utrwaleniem niewoli ludowej. Buduj nowy, sprawiedliwy ład społeczny, oparty na panowaniu wolnej pracy. Tego żąda od ciebie, Ludu Warszawy, wolny rząd ludowy. Niechaj groźna postawa twoja trzyma na wodzy intrygę i zdradę. Czytaj dalej

Gustaw Zieliński: Przemówienie prezesa Generalnej Federacji Pracy na kongresie połączeniowym Związku Związków Zawodowych [1931]

1 (4)

Wobec nieudolności, słabości i ciasnych horyzontów myślowych polskiego kapitalizmu, który pragnąłby żyć na koszt Państwa i ogółu społeczeństwa, który zdołał już wykazać się całkowitym brakiem inicjatywy, zupełnym marazmem w działaniu i brakiem energii twór­czej – Państwo Polskie, by żyć, rozwijać się, potężnieć – a to w Ge­neralnej Federacji Pracy uważaliśmy zawsze za cel najwyższy – Pań­stwo Polskie musi oprzeć się o jedyny w Polsce czynnik twórczy, jakim jest klasa pracująca miast i wsi. Dlatego też Państwo polskie, za które winny wziąć odpowiedzialność masy, musi możliwie szyb­ko odbyć ewolucję ku demokracji społeczno-gospodarczej, w której organizacje zawodowe klasy pracującej znalazłyby miejsce w ustroju Państwa, stałyby się integralną częścią składową struktury państwowej. Ale klasa pracująca musi mieć w stosunku do roli i odpowie­dzialności, w stosunku do swego obowiązku wobec Państwa odpowied­nie wpływy, znaczenie i uprawnienia. A że zadania te i obowiązki klasy pracującej są wielkie i ciężkie, przeto odpowiednio wielkie mu­szą być jej uprawnienia. Czytaj dalej

Ignacy Daszyński: Do robotników w Królestwie Polskim! [22 sierpnia 1914]

2

Obłudne, śmiech w całym cywilizowanym świecie wzbudzające odezwy uciekających komend rosyjskich pokazują tylko, że Moskale boją się siły polskiej, zechcą siłę polską uśpić i oszukać, obiecując gruszki na wierzbie tym samym Polakom, których gnębili i więzili, którym odmawiali praw ludzkich i obywatelskich, których trzymali w niewoli przez całe stulecie!… Kula z polskiego karabinu, pchnięcie polskiego bagnetu jest jedyną odpowiedzią na te moskiewskie zalecanki. Towarzysze! Pamiętajcie, że w tej wojnie olbrzymiej trzeba ofiar naszych, trzeba naszych dłoni zbrojnych, aby wyrosła nasza wolność, nasze zjednoczenie i nasza siła! Nie pora na czcze gadaniny, nie pora na wahanie się! Kto się czuje Polakiem, ten pospieszy do szeregu i stanie się polskim żołnierzem! Do broni! Do szeregu! Do Legionów polskich! Czytaj dalej

Warszawski Komitet Wyborczy Ogólnego Żydowskiego Związku Robotniczego w Polsce (Bundu): Do żydowskiej inteligencji pracującej! [1924?]

2

Udział robotników żydowskich w wyborach do Gminy jest ciosem wymierzonym w twierdzę wstecznictwa w społeczeństwie żydowskim. Na miejscu dotychczasowej Gminy wyznaniowej chcemy zbudować współczesną świecką organizację żydowską. Dążymy do zrealizowania w życiu żydowskim zasady oddzielenia religii od państwa. Niechaj ludzie wierzący tworzą inne, dobrowolne związki i sami opłacają koszty rytuału religijnego. Po wydzieleniu spraw religijnych Gmina Żydowska winna pokryć Warszawę siecią szkół ludowych i zawodowych, bibliotek, kursów dokształcających, które by zburzyły mur dzielący znaczną część masy żydowskiej od współczesnej kultury i cywilizacji. Chcemy wypędzić z Gminy rozpanoszonych bogaczy, którzy tam dotąd rej wodzą. W Gminie, jak i w państwie, dążymy do rządów rzesz pracujących. Chcemy, by lud pracujący żydowski pozbył się ogłupiającej opieki cadyków i cudotwórców i zdecydowanie a śmiało wkroczył na drogę europeizacji życia żydowskiego. Czytaj dalej

Edward Abramowski: Wszystkim robotnikom i górnikom polskim na dzień 1 maja socjaliści polscy [1893]

yttrr (3)

W waszym ręku towarzysze-robotnicy spoczywa całe wasze dobro. Jeżeli zgodnie, masą całą, zażądacie płacy wyższej i krótszego dnia roboczego, otrzymacie jedno i drugie. Jeżeli masą całą postanowicie zdobyć sobie swobodę – zdobędziecie ją, bo sile waszej nikt oprzeć się nie będzie zdolny. Zbliża się 1 maja – dzień powszechnego święta robotniczego, dzień, w którym mamy całemu światu powiedzieć, czego żądamy, czego nam dziś brakuje. Nie stchórzmy więc, nie zawahajmy się przed wypowiedzeniem tych żądań. Chcemy większej płacy, krótszego dnia roboczego, a przede wszystkim chcemy swobody, chcemy wolnej niepodległej Polski. Wypowiadamy to, świętując dzień 1 maja, świętujmy więc wszyscy. Niech ten dzień 1 Maja będzie dobrym początkiem świętej sprawy naszej i niech od dnia tego po całej Polsce rozchodzi się wielkie słowo wolności – ażeby cały lud polski odczuł hańbę carskiej niewoli i stanął prędzej do walki – by zdobyć swoje prawa i swoje swobody. Czytaj dalej

Związek Młodzieży „Cukunft” w Polsce: Pod sztandary Socjalizmu! (odezwa pierwszomajowa) [1938]

Glos Kobiet (14)

W tym froncie obrońców wolności nie będzie wyrw. Obok młodego polskiego robotnika i chłopa zajmie swe miejsce młody robotnik żydowski, którego ruch socjalistyczny wychował na bojownika wielkich ideałów wolności, godności i niezależności ludzi i narodów. Miłujemy pokój, naszym ideałem – MIĘDZYNARODOWA SOLIDARNOŚĆ WSZYSTKICH LUDZI PRACY. Ale nikt z duszy naszego pokolenia nie wydrze nieśmiertelnego hasła walczących Hiszpanów: LEPIEJ UMRZEĆ STOJĄC, NIŻ ŻYĆ NA KOLANACH! Siłą kraju jest jego ludność. Polska będzie silniejsza, niż jest, gdy na jej rozległych ziemiach ustanie nagonka antysemicka i kiedy nie będzie tam więcej miejsca dla żadnego nacjonalizmu, zarówno polskiego, jak żydowskiego, niemieckiego lub ukraińskiego. Silna Polska – to Polska szczęśliwych, w wolności żyjących, mas pracujących miast i wsi. Silna Polska – to kraj, w którym nie ma nierówności i krzywdy społecznej, w którym życiem gospodarczym nie rządzi kapitalistyczny zysk lub obszarnicza renta i w którym nie ma młodzieży wyglądającej nadaremnie dostępu do szkoły lub warsztatu pracy. Toteż w dniu 1 Maja będziemy żądali: SWOBODY, FABRYK I ZIEMI! SPOŁECZNEJ GOSPODARKI PLANOWEJ! PRACY I NAUKI DLA MŁODZIEŻY! LIKWIDACJI PROPAGANDY TOTALISTYCZNEJ W NASZYM KRAJU! Czytaj dalej

Centralny Komitet Robotniczy PPS: Odezwa z dnia 23 lipca 1917 roku

ghddffd[1]

Od szeregu dni bandy żandarmów wpadają po nocach do domów naszych i porywają młodzież. W całej okupacji niemieckiej szerzy się orgia aresztowań, tłumy najdzielniejszych bojowników i działaczy wloką do cytadeli. Przepełnione znowu więzienia, pogrążone w rozpaczy rodziny, wszędzie panuje brutalna pięść policjanta. Jak dawniej… Po tylu ofiarach, po długiej męce, po walce bez końca wyrosło przed ludem widmo nieśmiertelne katorgi i zesłania. Czytaj dalej

Jan Dąbski: Walka o sejm ludowy [1918]

16

Naszymi hasłami, które rozbrzmiewać winny na wszystkich wiecach i zgromadzeniach, na wszystkich posiedzeniach, we wszystkich pismach i odezwach są: 1) Niepodległa, zjednoczona Polska Republika Ludowa z własnym wybrzeżem morskim. 2) Nie chcemy monarchy ani króla, ale prezydenta Republiki Polskiej! 3) Sejm ludowy, wybrany na podstawie równych, powszechnych, bezpośrednich, tajnych i proporcjonalnych wyborów. 4) Sejm ludowy załatwi wszystkie sprawy ludowe! 5) Reforma rolna, która da chłopom ziemię obszarniczą, pozostawiając obszarnikom najwyżej 300 morgów. 6) Upaństwowienie wszystkich lasów, kopalń, kolei i dróg. 7) Państwowe zabezpieczenie bytu służby dworskiej, nim ona dostanie rozparcelowaną ziemię. 8) Powszechne, przymusowe i bezpłatne nauczanie i załatwienie żądań nauczycielstwa ludowego. 9) Odbudowa kraju, rolnictwa i przemysłu za pieniądze tych, którzy kraj zrujnowali. 10) Armia ludowa dla obrony ojczyzny, z wykluczeniem wszelkiego ucisku i szykan militarnych. Czytaj dalej