„Czerwony” sport

Ukazała się publikacja przybliżająca historię i osiągnięcia łódzkich robotniczych stowarzyszeń sportowych okresu międzywojennego.

Nakładem Wydawnictwa Muzeum Miasta Łodzi ukazała się publikacja autorstwa Sebastiana Glicy pt. „Sport robotniczy w Łodzi. 1918-1939”. Publikacja towarzyszy wystawie zorganizowanej w Oddziale Sportu i Turystyki Muzeum Miasta Łodzi. Przybliża historię i osiągnięcia łódzkich robotniczych stowarzyszeń sportowych okresu międzywojennego: Robotniczego Towarzystwa Sportowego Widzew, Robotniczego Klubu Sportowego Towarzystwa Uniwersytetu Robotniczego, a także, związanych z socjalistycznymi partiami żydowskimi: Robotniczego Stowarzyszenia Wychowania Fizycznego Jutrznia i Robotniczego Stowarzyszenia Sportowego Sztern.

W publikacji czytamy m.in.: „Sport robotniczy, związany z lewicowymi organizacjami politycznymi, stanowił ważną część łódzkiego wychowania fizycznego w okresie międzywojennym. Był także próbą włączenia w aktywność sportową grup społecznych, które dotychczas miały utrudniony do niej dostęp. Robotnicze stowarzyszenia sportowe uznać można za najbardziej skrajny przykład traktowania wychowania fizycznego nie jako celu samego w sobie, ale środka do realizacji postulatów ideologicznych i politycznych. Sport robotniczy odwoływał się do idei i postulatów ruchu robotniczego. Ostentacyjne negowanie indywidualnych sukcesów na rzecz dobra drużyny, przykładanie największego znaczenia budowaniu wspólnoty opartej na określonych wartościach ideowych, w końcu odrzucanie dążenia do jak najlepszych wyników w rywalizacji w imię masowości wychowania fizycznego, już w okresie międzywojennym mogło wydawać się nie przystającą do otaczającej rzeczywistości ciekawostką. Jeszcze bardziej jest to widoczne z dzisiejszej perspektywy – gdy komercjalizacja wychowania fizycznego przybrała niespotykane dotychczas formy.

Sport robotniczy praktycznie nie odrodził się po II wojnie światowej. Okazało się, że po przejęciu władzy przez komunistyczne ugrupowania polityczne, dla ideowych założeń robotniczego wychowania fizycznego zabrakło  miejsca. Sport został »wprzęgnięty« w nowy ustrój polityczno-społeczny, stając się formą rywalizacji z państwami kapitalistycznymi. Rozpoczęła się więc walka o rekordy, tytuły mistrzów Europy i świata, mająca pokazywać, że sport w państwach komunistycznych przewyższa burżuazyjne wychowanie fizyczne. Doprowadziło to do tego, że sportowcy stali się także w naszym kraju zawodowcami,  utrzymywanymi na fikcyjnych etatach w zakładach pracy, co nijak się miało do założeń robotniczych stowarzyszeń sportowych okresu  międzywojennego”.

Sebastian Glica – „Sport robotniczy w Łodzi. 1918-1939”, Wyd. Muzeum Miasta Łodzi, 44 strony. Publikacja jest dostępna w cenie 10 PLN w kasie Muzeum Miasta Łodzi (Łódź, ul. Ogrodowa 15) oraz w Oddziale Sportu i Turystyki Muzeum Miasta Łodzi (Łódź, ul. ks. Skorupki 21).

Warto na naszym portalu przeczytać tekst poświęcony podobnej tematyce:

Dlaczego tworzymy robotnicze drużyny sportowe? [1927]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *